Komputronik ma kryzys za sobą

Poznańska spółka IT wychodzi z dołka. Dzięki eksportowi przyśpieszyła z obrotami i poprawiła zyski.

W 2012 r. kryzys dopadł Komputronika. Zamiast corocznego, stabilnego zysku netto w wysokości około 8 mln zł poznańska spółka z trudem wypracowała 2 mln zł i była zmuszona odwołać prognozy. To był impuls do restrukturyzacji. Rezultat widać w wynikach za zakończone właśnie trzy kwartały roku obrotowego 2013/14. Przychody firmy poszły w górę o 45 proc., a zysk netto wyniósł 10 mln zł.

— Zmiany, które rozpoczęliśmy pod koniec 2012 r., przynoszą efekty — mówi Krzysztof Nowak, członek zarządu Komputronika. Firma poszła na wojnę cenową z rynkiem. Obniżyła ceny w sklepach kosztem marży. Celem było zwiększenie obrotów i wypracowanie większego zysku. Plan udało się zrealizować. Na koniec grudnia przychody spółki wyniosły ponad 1,2 mld zł i były większe od osiągniętych w całym roku obrotowym 2012/13.

— Dążymy do przekształcenia Komputronika w dużą firmę, która będzie wykorzystywać efekt skali. Chcemy, by w ciągu dwóch lat nasze przychody przekroczyły próg 2 mld zł rocznie — deklaruje Wojciech Buczkowski, prezes firmy. Komputronik coraz mocniej odchodzi od sprzedaży detalicznej sprzętu IT we własnych sklepach.

Głównym źródłem wzrostu przychodów jest eksport, który stanowi już 28 proc. sprzedaży. W rozwoju sprzedaży zagranicznej na pomóc ekspansja. Na początku roku firma poinformowała o wejściu na rynek niemiecki (sprzedaż ma ruszyć jeszcze w marcu). Nowym pomysłem jest otwarcie się na klientów ze Wschodu. W lutym została uruchomiona rosyjskojęzyczna wersja sklepu internetowego poznańskiej firmy. Wraz z nią ruszyły odziały na przejściach granicznych z Rosją, Białorusią i Ukrainą.

— Nasza sprzedaż zagraniczna byłaby wyższa, gdybyśmy mogli lepiej finansować eksport. Potrzebujemy gotówki i dlatego większość zysków wypracowanych w tym roku przeznaczymy na kapitał obrotowy — mówi Wojciech Buczkowski.

Na rynku krajowym spółka postawiła na reorganizację sieci salonów. Zlikwidowała lub przekształciła w ajencję nierentowne sklepy, przez co jej sieć skurczyła się do 81. W marcu planuje otworzyć drugi salon pokazowy Megastore w Poznaniu. Ma on pójść w ślady warszawskiego Megastore, który po pół roku funkcjonowania osiągnął rentowność. W grudniu przyniósł spółce 3,5 mln zł przychodów.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Mariusz Gawrychowski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu