Komu banki, komu

Eugeniusz Twaróg
opublikowano: 06-10-2011, 00:00

Alior pilnie szuka kupca. Decyzje w sprawie DnB Nord w tym miesiącu, Santander chce dwa tygodnie na Kredyt Bank. DZ Bank się wycofał

W tym tygodniu rozpocznie się przetarg na TU Warta z grupy KBC. Badanie ksiąg Kredyt Banku, również należącego do Belgów, zakończył natomiast Santander. Z naszych informacji wynika, że Hiszpanie poprosili jeszcze o dwa dodatkowe tygodnie na złożenie ostatecznej oferty. — Decyzja może zostać podjęta w każdej chwili. Rozpisanie przetargu teraz na Wartę może sugerować, że sprawy idą po myśli KBC — mówi nasz rozmówca.

O ile jeszcze niedawno wydawało się, że Kredyt Bankiem zainteresują się kupcy, którzy odpadną z przetargu na Millennium, tak dzisiaj zdaje się, że transakcja może zostać zamknięta przed rozstrzygnięciem przetargu zorganizowanego przez Portugalczyków. I to mimo że Kredyt Bank jest nieco słabszym aktywem. Millennium natomiast to dość łakomy kąsek, na który nie powinno brakować chętnych. — Tak było jeszcze kilka miesięcy temu. Dzisiaj dziwię się, że duże banki w ogóle przystąpiły do przetargu.

W sektorze bankowym w Europie mamy sztorm. Brakuje płynności w dolarze, pojawiają się problemy kapitałowe, które jeszcze się pogłębią w razie przeszacowania greckich obligacji — mówi przedstawiciel banku inwestycyjnego. Z Kredyt Bankiem jest nieco inaczej, bo jest on mniejszy od Millennium, cena jest mniejsza i Santandera, który w ubiegłym roku zarobił 8,1 mld EUR, stać na taki wydatek.Choć ostatnie spadki na giełdach mogą go skłonić do ostrożności.

— Zdolność kapitałowo-płynnościowa europejskich banków jest ograniczona. Problemem są nie tylko obligacje greckie czy włoskie, ale własne obligacje. W I kwartale przyszłego roku sporą część z nich będą musiały refinansować. Sprzedaż Millennium w dużej mierze uzależniona jest od tego, co dzieje się na rynkach finansowych Europy — mówi nasz rozmówca.

DnB Nord dla Polaków

Z tego powodu proces toczy się wolno, bo wszyscy czekają, co przyniesie przyszłość. Z naszych informacji wynika natomiast, że nabrały tempa poszukiwania inwestora dla Alior Banku. — Nieoficjalnie mówiło się dotąd o początku przyszłego roku. Po stronie właściciela jest presja, by transakcję zamknąć w tym roku — mówi przedstawiciel jednego z banków. Jeszcze w tym miesiącu można natomiast spodziewać się komunikatu z norweskiego DnB Nor na temat sprzedaży DnB Nord.

Oficjalnie nabór ofert nie został ogłoszony, trwają już jednak rozmowy z zainteresowanymi. Potwierdzają się nasze wcześniejsze informacje, że jest wśród nich Dąbrowski Finance, którego szefem jest Jarosław Dąbrowski, były prezes DnB Nord. On sam nie chce wypowiadać się na ten temat. Mówi natomiast, że czas na przejęcia rzeczywiście jest dobry. — Jest czas na przejmowanie polskich instytucji od międzynarodowych grup. Nie mogą to być, niestety, duże inwestycje, bo nie ma wystarczającej ilości polskiego kapitału czy w ogóle inwestycyjnego. Natomiast mniejsze powinny być przejmowane. Kiedy, jeśli nie teraz, gdy ceny są interesujące — mówi Jarosław Dąbrowski.

DnB Nord też zupełnie małym bankiem nie jest, tym bardziej że kupujący na dzień dobry musi zapewnić mu finansowanie. Według naszych informacji, możliwe jest powstanie konsorcjum składające się z funduszy private equity oraz europejskich, niekomercyjnych instytucji finansowych, które złoży ofertę Norwegom.

Austriakom niespieszno

Niczym zakończyły się natomiast negocjacje w sprawie sprzedaży DZ Banku. Niemcy wstrzymali cały proces i zrezygnowali z poszukiwania kupca. O bank zabiegał Raiffeisen International.

Rozmowy utknęły, bo DZ Bank, których nic do sprzedaży nie przymusza, nie chcieli obniżyć ceny. Z drugiej strony Raiffeisen jest zajęty konsumpcją mariażu z Polbankiem. Na razie to jedyny bank, który w tym roku zmienił w Polsce właściciela z kilku, które są na sprzedaż. Możliwe, że na rynku pojawią się kolejne okazje. Otwartą kwestią pozostaje wciąż sprzedaż pozostałych aktywów KBC w Polsce: TFI oraz Żagla, pośrednika kredytowego. Belgowie chcą je sprzedać w pakiecie z bankiem, jednak Santander nie podjął decyzji w tej sprawie.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Eugeniusz Twaróg

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu