Kończmy waszmościowie!

Beata Tomaszkiewicz, Wiktor Szczepaniak, Paweł Janas, Maciej Zbiejcik
opublikowano: 2005-02-22 00:00

Biznes chciałby mieć wybory już za sobą. Apelują o skończenie z politycznym chaosem.

Przemysław Chabowski

prezes Polskiego Związku Producentów, Eksporterów i Importerów Mięsa

- Ten rząd powinien odejść jak najszybciej, bo nie gwarantuje dalszego rozwoju gospodarczego kraju. Najlepsze wyjście to przedterminowe wybory. Nie ma co zwlekać, bo Polsce potrzebny jest rząd, który zagwarantuje jej dalszy wzrost gospodarczy, zamiast pozornych ruchów.

Dariusz Sapiński

prezes Mlekovity

- Jestem za jak najszybszym terminem wyborów. Mam nadzieję, że wpłyną one na osłabienie złotego, którego obecna wartość skutecznie hamuje eksport i wzrost gospodarczy. Wcześniejsze wybory oznaczają też wcześniejsze ustabilizowanie sytuacji w kraju, co także korzystnie wpłynie na działalność firm.

Jan Krzysztof Bielecki

prezes Pekao

- Jestem przekonany, że nie będzie wyborów wiosną i że zgodnie z wcześniejszymi planami odbędą się jesienią. Uważam także, że sytuacja polityczna nie będzie miała wpływu na sytuację gospodarczą ani w tym, ani w przyszłym roku. Najwcześniej jej wpływ odczujemy w 2007 r. Sądzę tak choćby dlatego, że po wyborach nie będzie już czasu na dokonanie jakichś poważniejszych posunięć mogących wywołać skutki finansowe.

Franciszek Gaik

prezes spółki Polskie Autobusy

- Wybory powinny się odbyć w czerwcu. Przedłużanie tego stanu quasi-chaosu politycznego nie służy ani polskiej gospodarce, ani polskim przedsiębiorcom. Nowa ekipa jak najszybciej musi zająć się rozwiązywaniem bieżących problemów ekonomicznych — tak aby utrzymać wzrost gospodarczy.