KOŃCZY SIĘ JUŻ BOOM W STOLICY
W Warszawie powstało 100 dużych biurowców w ciągu 10 lat
Według badań firmy Jones Lang LaSalle, w latach 1989-99 wybudowano w Warszawie ponad 100 obiektów biurowych. Taka liczba sprawiła, że spółki budowlane mogły przebierać w kontraktach. Były to jednak głównie firmy zachodnie.
Na rynku budowy obiektów biurowych dominują firmy zachodnie. Obserwatorzy branży nieruchomości zauważają, że wynika to z dwóch przyczyn. Po pierwsze, inwestorami na tym rynku były głównie firmy zachodnie i to one, zdaniem niektórych, przyciągnęły do Polski wykonawców, z którymi współpracowali wcześniej. Po drugie, nie wszystkie rodzime firmy budowlane miały doświadczenie przy budowie tego typu obiektów.
Najwięcej w centrum
Najwięcej biurowców powstaje w stolicy. Szacuje się, że udział warszawskiego rynku w ogólnopolskim wynosi około 70 proc. Z danych opracowanych przez agencję nieruchomości DTZ wynika, że w sierpniu 1999 r. w trakcie budowy znajdowało się około 40 obiektów biurowych, z tego na centrum Warszawy przypadało 21. Niektórzy analitycy przewidują, że stolica może pomieścić jeszcze około 20 obiektów biurowych.
Rynek się nasycił
Zdaniem obserwatorów rynku boom w budownictwie obiektów biurowych dobiega końca. Już w tej chwili widać duże nasycenie tego typu powierzchniami. Rok 2000 przyniesie nadwyżkę podaży. To spowoduje, że inwestorzy nie będą już tak chętnie przystępować do budowy nowych obiektów. Nie oznacza to, że nie będą one powstawać, jednak ich liczba zmniejszy się. Niektórzy zauważają, że wzrośnie zainteresowanie budową dużych centrów handlowo-rozrywkowych i wraz z budową autostrad także centrów magazynowych. Przedstawiciele firm budowlanych podkreślają też, że w związku z tym, iż rynek warszawski jest nasycony, swoje siły w pozyskiwaniu kontraktów skoncentrują na innych miastach Polski. Największym zainteresowaniem będą się cieszyć Poznań, Wrocław, Kraków i Szczecin.
Różnica cen
Na rynku obiektów biurowych pojawili się też polscy inwestorzy. Przedstawiciele tych firm chętniej decydują się na rodzimych wykonawców. W ostatnim czasie zdobyli oni bowiem duże doświadczenie, a co może ważniejsze, są tańsi. Jeden z inwestorów spytany, dlaczego biurowiec stawia polska spółka budowlana, odpowiedział wprost: zagraniczny inwestor był zbyt drogi. Czasami też o wyborze inwestora decydują względy narodowościowe. Jeden z inwestorów budujących w centrum stolicy biurowiec stwierdził, że zależało mu na dobrym polskim wykonawcy.
Radosław Górecki