Koniak też może być dobrą lokatą

  • Ewa Bednarz
10-06-2014, 07:50

Podwójna destylacja wina, a inny smak. Kolekcjonerskimi edycjami rzadkich koniaków interesują się Polacy, choć to inwestycja jeszcze mało znana.

Na kwietniowej aukcji Bonhams w Nowym Jorku dwa koniaki z XVIII w. — jedne z najstarszych na świecie koniaków rocznikowych - kupił Polak. Za Gautier Cognac zapłacił 59,5 tys. USD (180 tys. zł). Sporo, a jednak niewiele w porównaniu z rekordem Henry’ego IV Dudognon Heritage Cognac, XVIII- -wiecznego trunku zamkniętego w platynowo-złotym dekanterze wysadzanym diamentami, który został sprzedany za 2 mln USD (6 mln zł).

MUSI POLEŻEĆ: Koniak to destylat wina, ale potrzebne są dwa lata leżakowania w dębowych beczkach, aby powstał wyjątkowy trunek. [FOT. ARC]
Zobacz więcej

MUSI POLEŻEĆ: Koniak to destylat wina, ale potrzebne są dwa lata leżakowania w dębowych beczkach, aby powstał wyjątkowy trunek. [FOT. ARC]

— Koniaki są doceniane za swój wyjątkowy charakter na całym świecie. Roczny eksport trunku sięga 170 mln butelek — mówi Piotr Suchodolski z Wealth Solutions. Najbardziej znane są: Hennessy, Remy Martin, Martell, Courvoisier, ale najbardziej cenione pochodzą od mniejszych, rodzinnych producentów: Camusa, Delamaina, Tiffona i Hardy’ego. Najbardziej pożądane przez koneserów są stare trunki, wypuszczone na rynek w limitowanych, specjalnych edycjach. — Rynek kolekcjonerskich, rzadkich koniaków istnieje już od dawna, a miłośnicy tego alkoholu są w stanie zapłacić naprawdę duże kwoty za unikalne butelki trunku — przekonuje Piotr Suchodolski.

Specjalista przytacza wyniki osiągane na aukcjach La Part des Anges. W trakcie ostatniej z nich butelka Martell Cordon Bleu Centenary Edition została sprzedana za 21 tys. EUR (86 tys. zł).

— Trunek ten został wypuszczony w ramach limitowanej edycji, którą stworzono z okazji stulecia serii Cordon Bleu. Na tej samej aukcji jedna z siedmiuset butelek Louis XIII Rare Cask, z mieszanką destylatów w wieku od 40 do 100 lat, została sprzedana za 18 tys. EUR — przytacza Piotr Suchodolski.

Za butelkę Hennessy Beaute du Siecle — jedną ze stu, do stworzenia której wykorzystano sto różnych, co najmniej stuletnich destylatów, z czego najstarszy pochodził z 1907 r., trzeba było zapłacić na ostatniejaukcji La Part des Anges 170 tys. EUR. Aukcje koniaku organizowane są przez największe domy aukcyjne, takie jak Christie’s, Sotheby’s, Bonhams. Oferują je też wyspecjalizowane sklepy:Whisky Exchange, Cognac Expert, Old Liquors.

— Rzadkie butelki koniaku, podobnie jak dzieła sztuki czy różnego rodzaju przedmioty kolekcjonerskie, zyskują w czasie na wartości. Wszystko zależy od konkretnej butelki. Butelka Remy Martin Black Pearl została sprzedana na aukcji Bonhams w kwietniu 2013 r. za równowartość 65,5 tys. zł. W maju koniak ten został sprzedany już za 75 tys. zł, a w listopadzie za 85 tys. zł — przytacza notowania aukcyjne Piotr Suchodolski.

Dzisiaj za butelkę tego podwójnej wielkości (tzw. magnum) trzeba zapłacić w Whisky Exchange około 200 tys. zł. Koniak to destylat wina, ale potrzebne są dwa lata leżakowania w dębowych beczkach wyprodukowanych ze stuletnich drzew rosnących w regionie Limousin lub Tronćais, aby powstał wyjątkowy trunek. Dopiero później przelewa się go do szklanych pojemników, w których dojrzewa.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Ewa Bednarz

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Alternatywne / Koniak też może być dobrą lokatą