Czytasz dzięki

Koniec pewnej epoki w Apple

Amerykański koncern traci głównego architekta swojego cenionego dizajnu. Na rynku mówi się, że odchodził przez kilka lat.

Jeśli przejrzycie sieć w poszukiwaniu informacji o słynnym projektancie, to pełno tam sylwetek podsumowujących karierę. Zwykle pisze się takie teksty po czyjejś śmierci. Jony Ive żyje, jest zdrowy i ma się dobrze, więc teksty nie są nekrologami, choć dla Apple to bez wątpienia czas wielkiej próby.  

Zobacz więcej

Jony Ive i Tim Cook

ARC

Dziennik „Financial Times” poinformował, że Ive opuszcza producenta iPhone’ów i tworzy swoją własną firmę o nazwie LoveFrom. To niezależne przedsiębiorstwo, ale Apple ma być jednym z jego głównych klientów.  

- Apple będzie nadal czerpał korzyści z talentów Jony’ego pracując bezpośrednio z nim przy ekskluzywnych projektach oraz dzięki trwającej pracy genialnego i pełnego pasji zespołu projektowego, który zbudował - stwierdził w oświadczeniu Tim Cook, prezes Apple.  

To jednak chyba dobra mina do złej gry, bo dizajnerski zmysł Ive’a był tym, co wyróżniało produkty z nadgryzionym jabłkiem w logo. Apple może teraz być jednym z wielu korzystających z tej kreski, a może powinien poszukać nowych inspiracji i wierzyć, że znów pojawi się guru na miarę Ive’a.  

Projektant odpowiadał za produkty Apple przez ponad dwie dekady. Kierował pracami nad oryginalnym komputerem iMac, pierwszym iPodem, później także iPadem, ale przede wszystkim największym hitem koncernu, czyli smartfonem. Za każdym razem, gdy firma z Cupertino prezentowała kolejną generację iPhone’a, to w pewnym momencie na ekranie pojawiał się filmik, w którym Ive z namaszczeniem opowiadał o dizajnerskich szczegółach nowego gadżetu, hipnotyzując przy okazji publiczność. Nie brakuje więc opinii, że miał decydujący wpływ na atmosferę kultu wytwarzaną wokół tych produktów. Niewiele mniejszy od Steve'a Jobsa. Nikt nie potrafił tak jak on opowiadać o niewielkich zakrzywieniach w obudowie iPhone'a.  

- Odejścia zwiastują nową erę. Zanikły dni, w których Apple mogło co kilka lat niezawodnie dostarczać zupełnie nową kategorię urządzeń - dodatkowy odtwarzacz muzyki, wymuskany tablet, elegancki smartfon. Ostatnio firma skupiła się na iteracjach istniejącej oferty - pisze Mark Gurman z agencji Bloomberg.  

Dodaje, że Jony Ive tak naprawdę odchodził z Apple już od kilku lat. Informatorzy Bloomberga twierdzą, że od momentu debiutu inteligentnego zegarka w 2015 r. zaczął zrzucać odpowiedzialność, a codzienny nadzór nad zespołem projektowym ograniczał się do zaledwie dwóch wizyt w centrali w tygodniu.  

Koncern poinformował, że obowiązki Jony’ego Ive’a, który od kilku lat miał tytuł „chief design officer” przejmą dwie osoby z jego zespołu - Evans Hankey i Alan Dye. Mają odpowiadać bezpośrednio przed dyrektorem operacyjnym Jeffem Williamsem.

Puls Biznesu po godzinach
Newsletter, który pozwoli odpocząć od codziennych newsów. Sylwetki ludzi biznesu, trendy, reportaże i podcasty
ZAPISZ MNIE
×
Puls Biznesu po godzinach
autor: Marcin Goralewski
Wysyłany raz w tygodniu
Marcin Goralewski
Newsletter, który pozwoli odpocząć od codziennych newsów. Sylwetki ludzi biznesu, trendy, reportaże i podcasty
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Łukasz Ostruszka

Polecane