Koniec serii wzrostów na Wall Street

Marek DruśMarek Druś
opublikowano: 2021-11-09 22:52

Indeksy amerykańskich rynków akcji zakończyły długą serię wzrostów. Dow Jones stracił 0,3 proc. wartości, S&P500 spadł o 0,35 proc., a Nasdaq kończył dzień 0,6 proc. zniżką.

Najdłuższa seria wzrostów od lat, spowodowana bardzo dobrymi wynikami kwartalnymi spółek, nadzieją na pigułkę na COVID-19, a w ostatnim czasie przegłosowaniem przez Kongres ponad 1 bln USD wydatków na infrastrukturę, zakończyła się dzień przed publikacją danych o inflacji cen detalicznych w październiku. Jeśli okażą się one dużo gorsze od oczekiwań, realizacja zysków może trwać dalej.

We wtorek gwiazdami sesji były General Electric (2,65 proc.) i Tesla (-12 proc.). Pierwsza ze spółek drożała po ogłoszeniu, że po 129 latach podzieli się na trzy nowe w celu uproszczenia biznesu. Druga była najmocniej taniejącym składnikiem S&P500 w związku ze spekulacjami, że sonda ogłoszona przez Elona Muska na Twitterze, dotycząca sprzedaży przez niego akcji spółki, może spowodować reakcję amerykańskiej Komisji Papierów Wartościowych i Giełd (SEC). Szef Tesli miał już w przeszłości z nią konflikt w podobnych okolicznościach, co skończyło się zawarciem ugody, która obecnie mogła zostać przez niego naruszona.

Dwucyfrowym spadkiem kursu wyróżniał się także PayPal. Operator płatności choć pochwalił się wyższym niż liczył rynek zyskiem kwartalnym, to rozczarował inwestorów niższą niż oczekiwano prognozą przychodów rocznych.

Rentowność obligacji spadała w związku ze spekulacjami, że uważana za „gołębia” Lael Brainard z zarządu banku centralnego jest rozważana przez administrację Joe Bidena jako następczyni obecnego szefa Fed. Słabł dolar. Ropa zdrożała wyraźnie, bo rynek oczekuje, że rząd USA nie uwolni rezerw po tym jak Departamentu Energii w najnowszej prognozie zapowiedział nadmiar ropy na rynku na początku przyszłego roku i rozpoczęcie spadku cen surowca już w grudniu.

fot.BRYAN R SMITH/Reuters/Forum
fot.BRYAN R SMITH/Reuters/Forum

Na zamknięciu prawie tyle samo spółek z S&P500 taniało co drożało. Popyt przeważał w 6 z 11 głównych segmentach indeksu. Największym cieszyły się akcje dostawców dóbr codziennego użytku oraz spółek materiałowych i użyteczności publicznej (po 0,4 proc.). Największą podaż widać było w segmentach IT (-0,4 proc.), finansowym (-0,55 proc.) i dyskrecjonalnych dóbr konsumpcyjnych (-1,35 proc.), ciągniętym w dół przez motoryzację (-9,85 proc.), czyli Teslę.

Spadły kursy 17 z 30 blue chipów ze średniej Dow Jones. Wśród najmocniej taniejących znalazły się najmocniej drożejące dzień wcześniej Caterpillar (-2,1 proc.) i Visa (-3,2 proc.). Z kolei najmocniej drożejącym blue chipem było we wtorek Nike (1,15 proc.), które dzień wcześniej doświadczyło największej przeceny wśród spółek z indeksu.

Na Nasdaq staniało prawie 60 proc. notowanych na tym rynku spółek. Wśród tych o największej kapitalizacja dwucyfrowymi spadkami kursów wyróżniały się wspomniane wcześniej Tesla i PayPal. W grupie FAANG najmocniej rósł kurs Amazon.com (2,5 proc.), który dzień wcześniej były jej najbardziej przecenionym składnikiem. Największy spadek notowały akcje Meta Platforms (-1,0 proc.), czyli Facebooka.