Koniec serii wzrostów S&P500

Marek DruśMarek Druś
opublikowano: 2025-05-20 22:32

S&P500 stracił 0,4 proc. i zakończył serię sześciu wzrostów z rzędu, która zwiększyła jego wartość o ponad 5 proc. Średnia Przemysłowa Dow Jones spadła o 0,3 proc., a Nasdaq Composite zmniejszył się o 0,4 proc.

Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

Na amerykańskich rynkach akcji przeważała we wtorek podaż. Piątkowa decyzja Moody’s o obniżeniu ratingu kredytowego USA skłoniła inwestorów do poświęcenia większej uwagi planom cięć podatkowych forsowanych przez administrację Donalda Trumpa, który podobno chce, aby stosowaną ustawę przyjęto jeszcze przed najbliższym, długim weekendem w USA. Rentowność długoterminowego długu USA znów rosła, a obligacji 30-letnich ponownie przez krótki czas sięgała 5 proc.

Inwestorzy śledzili również wypowiedzi przedstawicieli banku centralnego. We wtorek szef Fed w St. Louis, Alberto Musalem, ostrzegł, że pomimo redukcji na 90 dni po porozumieniu z Chinami, cła na obecnym poziomie mogą mieć duży wpływ na gospodarkę, osłabiając aktywność i rynek pracy oraz zwiększając inflację. Dał do zrozumienia, że gdyby nie okazała się przejściowa, bank centralny musiałby realizować politykę prowadzącą do obniżenia inflacji. Rynek nadal oczekuje dwóch obniżek stóp w tym roku.

Nadal trwała realizacja zysków z ubiegłego tygodnia na akcjach największych spółek technologicznych. We „wspaniałej siódemce” wzrostem kursu kończyła sesję tylko Tesla (0,5 proc.), w czym pomógł Elon Musk sygnalizując mniejsze zaangażowanie w politykę i deklarując, że za 5 lat nadal będzie prezesem spółki. Potwierdził również, że Tesla zgodnie z planem rozpocznie do końca czerwca testowanie usług robotaxi w Austin w Teksasie.

Spadły kursy dwóch trzecich spółek wchodzących w skład S&P500. Podaż przeważała w 8 z 11 głównych segmentach indeksu. Najmocniej taniały spółki energii (-1,0 proc.), usług telekomunikacyjnych (-0,8 proc.) i dyskrecjonalnych dóbr konsumpcyjnych (-0,6 proc.). Popyt przeważał w segmentach „defensywnych”: dóbr codziennego użytku (0,2 proc.), ochrony zdrowia i użyteczności publicznej (po 0,3 proc.).

W Średniej Przemysłowej Dow Jones spadły kursy 20 z 30 spółek. Najmocniej taniały American Express, Amazon.com (po 1,0 proc.) i Goldman Sachs (-0,9 proc.). Kolejną sesję najmocniej rósł kurs UnitedHealth Group (-1,8 proc.), do czego skłania wciąż niska wycena giganta rynku ubezpieczeń zdrowotnych po niedawnej gwałtownej przecenie. Wśród najmocniej drożejących spółek z indeksu znalazły się jeszcze Boeing (1,2 proc.) i Merck & Co. (1,0 proc.).

Choć Nasdaq Composite spadł, to więcej spółek z indeksu drożało niż taniało. Spadły natomiast wyceny większości tych z o największej kapitalizacji wchodzących w składa Nasdaq 100. Najmocniej w tym indeksie spadał kurs Airbnb (-3,3 proc.) po tym jak władze Hiszpanii nakazały spółce wycofać 66 tys. ofert wynajmu w tym kraju z powodu naruszenia przepisów mieszkaniowych.

Indeks „wspaniałej siódemki” kończył dzień zniżką o 0,6 proc. Oprócz Tesli (0,5 proc.) spadły kursy wszystkich spółek z tej grupy. Najmocniej Alphabet (-1,5 proc.) i Amazon.com (-1,0 proc.).