Konieczna reforma fiskalna

Marek Knitter
opublikowano: 18-11-2003, 00:00

Wyzwania stojące przed Polską to pilna reforma systemu podatkowego, ożywienie prywatyzacji oraz tworzenie nowych miejsc pracy.

Kraje Europy Środkowej i Wschodniej będą się w przyszłym roku rozwijać wolniej niż w 2003 r. — wynika z raportu Europejskiego Banku Odbudowy i Rozwoju (EBOR).

To zła informacja, a dobra jest taka, że prognozowane spowolnienie nie będzie dotyczyć Polski i większości państw, które w maju wejdą do Unii Europejskiej.

Nie oznacza to jednak wcale, że wszystko jest w porządku.

Lista zadań

EBOR zaleca nam zacieśnienie polityki fiskalnej. Brak realizacji tego postulatu będzie — zdaniem banku — równoznaczny z fiaskiem starań o zmniejszenie dużego deficytu i zatrzymanie wzrostu długu publicznego.

Zdaniem autorów raportu, wzrost deficytu budżetowego to efekt spowolnienia gospodarki, niewłaściwego zaplanowania wydatków w budżecie, nieefektywnego systemu opieki socjalnej i rządowych subsydiów dla przestarzałych sektorów gospodarki. Jego poziom utrzyma się powyżej 5 proc. PKB w średnim okresie, co doprowadzi do wzrostu proporcji długu publicznego do PKB z obecnych około 50 proc. do 60 proc.

— Rząd zdaje sobie sprawę z konieczności obniżenia deficytu fiskalnego, ale konkretne środki mające na celu ustabilizowanie finansów musi dopiero zaproponować. Reforma fiskalna jest tym pilniejsza, że budżet będzie musiał współfinansować unijne środki — uważają ekonomiści EBOR.

W dzisięciu stosowanych przez EBOR kategoriach mierzenia postępu w budowie gospodarki rynkowej Polska została najlepiej oceniona w tzw. małej prywatyzacji, liberalizacji cen i systemie kursowym. Natomiast najgorzej w polityce pobudzającej wolnorynkową konkurencyjność. Raport zwraca również uwagę na spadek przychodów z prywatyzacji.

— Proces prywatyzacji powinien ożywić się. Po to, aby ułatwić restrukturyzację przedsiębiorstw, poprawić jakość zarządzania nimi i zwiększyć ich konkurencyjność w przededniu akcesji do UE — napisano w raporcie.

W opracowanym przez bank rankingu państw na pierwszym miejscu znalazły się Węgry, które uzyskały 34 punkty na 36 możliwych. Polska uzyskała 31 punktów, a Czechy — 32.

Nie jest aż tak źle

Pozytywne oceny rząd Millera zebrał m.in. za przyjęcie programu restrukturyzacji górnictwa, rozwój rynku kapitałowego w następstwie reformy emerytalnej oraz rynku kredytu konsumpcyjnego, hipotecznego i leasingu.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Knitter

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Konieczna reforma fiskalna