Konkurencja może wjechać na tory

Przewozy Regionalne nie będą mogły otrzymywać bez przetargu kontraktów na transport pasażerów.

To cena za 770 mln zł pomocy od państwa

Zobacz więcej

KONKURENCJA NADJEŻDŻA: Przewozy Regionalne są największym polskim przewoźnikiem pasażerskim. Należy do nich prawie 27 proc. rynku. Wkrótce jednak będą musiały dzielić się nim z konkurencją. W obronie pozycji pomóc może pozyskanie nowego taboru. Fot. Fotolia

Komisja Europejska zachęca państwa członkowskie do wdrażania IV pakietu kolejowego, który ma zliberalizować rynek przewozów pasażerskich. Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa (MIB) przygotowało więc projekt zmiany ustawy o publicznym transporcie zbiorowym (PTZ). Zgodnie z nim oraz unijnymi wytycznymi, bezprzetargowe umowy na kolejowy przewóz pasażerów będzie można zawierać na dotychczasowych zasadach tylko do 24 grudnia 2023.

Konkurencja i pomoc

Resort w projekcie proponuje zapisy, które pozwolą już wcześniej wjechać konkurencji na polskie tory. Autorzy dokumentu przyznają, że rychłe wdrożenie przepisów liberalizujących rynek jest ceną za pomoc publiczną, którą otrzymały Przewozy Regionalne, świadczące usługi wojewódzkiego transportu kolejowego. W 2015 r. dostały 770 mln zł dokapitalizowania z Agencji Rozwoju Przemysłu, dzięki czemu spłaciły stare długi i odzyskały płynność. „Niektóre z proponowanych regulacji zawartych w ustawie o ptz mają na celu wypełnienie zobowiązań nałożonych przez Komisję Europejską, w związku z trwającym procesem notyfikacji pomocy publicznej udzielonej spółce Przewozy Regionalne” — napisano w uzasadnieniu projektu. Resort infrastruktury proponuje, by w Polsce w przewozach wojewódzkich nie stosować wyłączeń i okresów przejściowych, tylko wyłaniać przewoźników w trybie konkursowym. „Rozwiązanie to wprowadzono w celu rzeczywistej realizacji uzgodnień z Komisją Europejską” — napisano w uzasadnieniu projektu. Rząd będzie mógł także uzależnić dotowanie przewozów oraz dofinansowanie inwestycji taborowych od stosowania przez organizatorów transportu przetargowego trybu wyłaniania wykonawców. Potencjalni konkurenci już myślą o liberalizacji. Peter Jančovič z Leo Express twierdzi, że obecnie spółka skupia się na przygotowaniach do uruchomienia połączeń międzywojewódzkich i międzynarodowych, ale już otrzymuje od samorządów zapytania i propozycje współpracy w województwach, nie widzi więc powodu, by nie startować w zapowiadanych w przepisach przetargach. Podkreśla jednocześnie, że jeszcze analizuje polski projekt ustawy o PTZ i dopiero po szczegółowym zapoznaniu się z przepisami będzie mógł je ocenić.

Ewolucja, nie rewolucja

Jakub Majewski, prezes Fundacji ProKolej, uważa, że równolegle z wdrożeniem nowych przepisów MIB powinno zaktualizować strategię rozwoju transportu i zaplanować stopniowe wprowadzanie na rynek konkurencji i otwieranie segmentu przewozów pasażerskich.

— Tylko w taki sposób możemy ograniczyć ewentualne zaniepokojenie i przygotować pracowników — podkreśla Jakub Majewski. Związkowcy już się niepokoją.

— Rozumiemy konieczność harmonizacji prawa krajowego z unijnym, więc nowelizacja ustawy o publicznym transporciezbiorowym nie jest dla nas zaskoczeniem. Liberalizacja dostępu do torów budzi jednak nasze obawy. Boimy się, że krajowi przewoźnicy mogą nie sprostać warunkom narzuconym przez konkurentów. Wierzymy jednak, że ustawodawca oraz inne instytucje państwowe w Polsce i w Unii Europejskiej zapewnią transparentność w przebiegu przetargów — twierdzi Krzysztof Bączek, przewodniczący Rady Branżowej Przewozów Regionalnych — Federacji Związków Zawodowych Kolejarzy.

Jakub Majewski podkreśla, że ważne jest, by przetargi w różnych województwach organizować w różnych terminach, a nie wszystkie jednocześnie. Taki tryb pozwoli lepiej przygotować się do każdego z nich i wprowadzić faktycznie konkurencję. Jego zdaniem, Przewozy Regionalne nie są skazane na przegraną. Mogą nawet zyskać na wprowadzeniu nowych zasad. Najlepiej znają rynek, a konkurencja w przetargach może zmotywować je do realnej poprawy usług.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Katarzyna Kapczyńska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Konkurencja może wjechać na tory