Konkurencja na rynku programów TV jest konieczna

Przemysław Szmyt
opublikowano: 1998-11-06 00:00

Przemysław Szmyt: konkurencja na rynku programów TV jest konieczna

TELEWIZOR W DOMU: W Polsce jest 12 mln gospodarstw domowych, z tego ponad 3 mln ma telewizję kablową a ponad 1,5 mln posiada anteny satelitarne. Nadal pozostaje więc kilka milionów gospodarstw domowych, do których nie dociera oferta operatorów — mówi Przemysław Szmyt. fot. Borys Skrzyński

W Polsce nie ma miejsca na dwa kanały oferujące programy cyfrowe, przynajmniej tak wszyscy zgodnie do tej pory twierdzili. Zastanawiam się, czy ta teza jest słuszna. Mamy w Polsce 12 mln gospodarstw domowych, z tego ponad 3 mln ma telewizję kablową, a ponad 1,5 mln posiada anteny satelitarne. Nadal pozostaje więc kilka milionów gospodarstw domowych, do których nie dociera większa liczba kanałów telewizyjnych. Nie jest to widownia mała i — według mnie — całkowicie wystarczająca, by przyjąć ofertę dwóch nadawców cyfrowych programów.

MOŻNA SIĘ zastanawiać, jaką część społeczeństwa stać na telewizję płatną. Wszystko wskazuje na to, że grupa ta jest całkiem duża. Cena miesięcznego abonamentu Wizji TV wynosi — po odjęciu kosztów instalacji i sprzętu — 27,50 zł. Nie jest to kwota zawrotna. Gdyby porównać ją z wyjściem do kina rodziny składającej się tylko z dwóch osób, są to średnio dwa bilety — czyli de facto możliwość obejrzenia jednej premiery filmowej w miesiącu. Pamiętając o tym, że w wielu miastach, a tym bardziej miasteczkach i wsiach, nie ma żadnej sensownej propozycji spędzenia wolnego czasu, możliwość wyboru wśród kilkudziesięciu kanałów telewizyjnych i radiowych jest ofertą bardziej niż interesującą.

Możemy zadać sobie kolejne pytanie, która z telewizji cyfrowych znajdzie więcej odbiorców. Nie ulega wątpliwości, że ta, która jest ciekawsza. I tu z prawdziwą satysfakcją muszę powiedzieć, że nasza oferta jest dużo lepsza niż konkurencji. Choćby przez zróżnicowanie kanałów, ich liczbę i jakość.

DLA PORÓWNANIA weźmy przykład kanałów dokumetalnych: Canal+ ma jeden francuski kanał dokumentalny Planete, a Wizja TV: National Geographic, Animal Planet, Discovery, QuesTV, Travel. Nazwy kanałów mówią same za siebie. Jeśli chodzi o programy dziecięce, to Canal+ mówi dopiero o utworzeniu pasma, a my mamy uwielbiane przez dzieci na całym świecie Cartoon Network i Fox Kids. Jeśli porównamy zaś programy filmowe, to konkurencja posiada Canal+, a w naszej ofercie jest najbardziej popularny na świecie kanał filmowy HBO, który ma podpisane umowy na 60 proc. produkcji Hollywood, a także Hallmark, Romantica i TCM. Wkrótce do tej oferty dołączą dalsze kanały filmowe.

NIE BEZ ZNACZENIA jest współpraca z Philipsem, który jest niekwestionowanym światowym liderem w technologii cyfrowej, i z Astrą, operatorem, na którego satelicie umiejscowiła się większość nadawców europejskich. Dzięki niej widz może oglądać — oprócz proponowanych przez Wizję TV tematycznych programów w języku polskim — ciekawą ofertę programów w językach obcych.

MAM NADZIEJĘ, że w chwili, kiedy Państwo czytacie tę wypowiedź, ruszyła platforma zainicjowana przez Canal+. Oznacza to bowiem, że przestaniemy w końcu słuchać haseł propagandowych, a zaczniemy mówić o konkretach. Pozwólmy więc teraz wybrać widzom ofertę, która im bardziej odpowiada. My śpimy spokojnie. Zestawy do odbioru programów oferowanych przez Wizję TV nabyło już ponad 59 tysięcy indywidualnych odbiorców. Poza tym projekt pod nazwą Wizja TV jest bardzo korzystny dla polskiego rynku. Nie dość, że pierwszy wprowadza do przekazu telewizyjnego technologię cyfrową, to jeszcze przewiduje nakłady na polską produkcję filmową i telewizyjną.

CIESZY, ŻE oba programy są już gotowe i nareszcie można je porównać, zweryfikować niedawne obietnice i zapowiedzi. Produkt będzie musiał bronić się sam. Może to spowoduje, że Francuzi przestaną się spierać z Amerykanami, która stacja jest bardziej polska. To grzech wielu działających w Polsce firm. Im więcej kapitału zagranicznego, tym bardziej upierają się przy przymiotniku „polski”, tak jak w przypadku polskiej platformy cyfrowej nadającej ze Sztokholmu za francuskie pieniądze.

Przemysław Szmyt jest wiceprezesem Entertainment Inc, firmy będącej właścicielem Wizji TV.