Konsorcja firm i nauki w sukurs innowacjom

opublikowano: 07-06-2013, 00:00

Polska wciąż plasuje się w gronie największych w Europie innowacyjnych maruderów. W poprawie sytuacji mają pomóc konsorcja KIC.

Dystans między Polską a państwami będącymi liderami innowacji stale się powiększa. W tegorocznym Europejskim Rankingu Innowacyjności nasz kraj znalazł się w ostatniej, czwartej grupie największych maruderów — obok Łotwy, Rumunii i Bułgarii. Jak zmienić tę sytuację i skutecznie promować innowacyjność? O tym środowiska związane z przedsiębiorczością i nauką dyskutowały wczoraj w Krakowie podczas konferencji „KIC jako centrum innowacji i przedsiębiorczości”.

— Pozycja Polski w rankingach innowacyjności jest wynikiem nakładania się kilku problemów. Po pierwsze, polskie środowisko akademickie jest skoncentrowane na osiąganiu jak najlepszego efektu naukowego. Tymczasem ciekawsze i korzystniejsze może być rozwiązanie mniej doskonałe w kategoriach naukowych, ale przynoszące lepsze efekty biznesowe.

Z drugiej strony mamy polskie firmy, które często dopiero odkrywają to, że badania i rozwój powinny być naturalnym obszarem ich działalności. Niestety, wciąż jeszcze wielu przedsiębiorców uważa, że współkreowanie tego, co dzieje się w sferze nauki i wynalazków, nie jest rolą biznesu — mówił Marek Ratajczak, wiceminister nauki i szkolnictwa wyższego.

Innowacyjne bolączki

Polskie wydatki na badania i rozwój są o połowę niższe od unijnej średniej, ale nie tylko one przyczyniają się do kiepskiego poziomu innowacyjności nad Wisłą. Naszą piętą achillesową wciąż jest jakość badań prowadzonych na uczelniach. Dużą bolączką jest to, że także wiele instytucji zajmujących się edukacją i badaniami na wysokim poziomie działa w izolacji od świata biznesu. Jak to zmienić? Próbą zmierzenia się z tym problemem jest stworzenie Europejskiego Instytutu Innowacji i Technologii (EIT), finansowanego z unijnego budżetu. Jego główny cel to poprawa konkurencyjności gospodarek krajów UE przez innowacje. W jaki sposób? Wspierając współpracę w trójkącie edukacja-badania-biznes i promując kooperację od idei do produktu i od laboratorium do rynku. EIT działa przez tzw. Wspólnoty Wiedzy i Innowacji (Knowledge and Innovation Community — KIC). To konsorcja, które grupują firmy, uczelnie wyższe i instytucje prowadzące działalność B+R.

— W przeciwieństwie do klasycznych konsorcjów te wspólnoty działają na podobieństwo przedsiębiorstw. Dostosowują swoje plany i cele biznesowe, aby spełnić nowe potrzeby i zrealizować nowe możliwości. Co ważne, każdy kraj ma odmienne doświadczenia z innowacjami. Wyzwaniem dla Polski jest praca nad częściami cyklu powstawania innowacji, począwszy od tworzenia wiedzy po komercjalizację — uważa Androulla Vassiliou, unijna komisarz ds. edukacji.

Znajdą pierwszego klienta

Z Polską szczególnie związana jest wspólnota KIC InnoEnergy skupiająca się na zagadnieniach zrównoważonej energii. Wspiera ona edukację, badania i budowę innowacyjnej przedsiębiorczości. Do tej pory opatentowała 20 wynalazków, a kolejne 73 oczekują na zgłoszenie.

— Staramy się przekonać sferę biznesu, że warto inwestować w technologie i spółki, które rozwija wspólnota, bo te pomysły zostały wcześniej dokładnie zweryfikowane przez naszych partnerów naukowych. Co ważne, KIC InnoEnergy zobowiązuje się do znalezienia pierwszego klienta na produkty lub usługi firm utworzonych dzięki naszemu wsparciu — podkreśla Rafał Mrówka, prezes spółki CC Poland Plus, która zarządza polskim węzłem KIC InnoEnergy.

41 Tyle projektów jest obecnie realizowanych przez KIC InnoEnergy. Przedsięwzięcia angażują 95 partnerów.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Sylwester Sacharczuk

Polecane