Konta firm na talerzu fiskusa

opublikowano: 26-09-2017, 22:00

Rząd zgodził się, aby Ministerstwo Finansów miało permanentny wgląd w operacje na kontach bankowych przedsiębiorców. Cel? Łapanie oszustów.

Zgodnie z zapowiedziami Rada Ministrów przyjęła wczoraj bardzo ważny dla kierownictwa resortu finansów, ale też potencjalnie groźny dla firm, projekt. Chodzi o kolejne narzędzie mające ułatwić walkę z wyłudzeniami i oszustwami podatkowymi. Zaakceptowany przez rząd projekt zakłada lustrację firmowych kont bankowych (i rachunków w SKOK-ach) przez izbę rozliczeniową oraz przez specjalny zespół kontrolerów w MF.

Zobacz więcej

Marek Wiśniewski

Banki i SKOK-i będą miały obowiązek przesyłać codziennie za pośrednictwem STIR (Sieć Teleinformatyczna Izby Rozliczeniowej) do izby rozliczeniowej informacje o transakcjach dokonywanych na kontach bankowych wszystkich firm (nawet jeśli nie są podatnikami VAT). Izba automatycznie ustali tzw. wskaźniki ryzyka wykorzystywania danego konta do nadużyć podatkowych i prześle je do resortu finansów.

Specjaliści w ministerstwie przeprowadzą analizy ryzyka otrzymanych danych. 40-osobowy zespół ma działać w trybie ciągłym, 24 godziny na dobę przez 7 dni w tygodniu. O podejrzanych operacjach na kontach poinformują szefa Krajowej Administracji Skarbowej (wiceministra finansów). Projekt ustawy daje mu prawo zablokowania podejrzanego konta do 72 godzin oraz możliwość przedłużenia zajęcia nawet do 3 miesięcy.

Przedłużenie takie ma być możliwe tylko wtedy, gdy szef KAS będzie miał uzasadnioną obawę, że firma nie zapłaci obecnego lub przyszłego podatku przekraczającego równowartość 10 tys. EUR lub dokonała albo planuje dokonać wyłudzenia podatkowego powyżej tej kwoty. Zdaniem MF, monitoring kont bankowych i blokowanie ich w uzasadnionych przypadkach ma uniemożliwić transferowanie poza Polskę kwot wyłudzonych z budżetu państwa. Resort szacuje, że dzięki mechanizmowi STIR w ciągu 10 lat uda się uratować dla budżetu 47 mld zł. Zdaniem Konfederacji Lewiatan, przyjęty przez rząd projekt zawiera represyjne przepisy, groźne dla wielu przedsiębiorców.

— Wątpliwości budzą kryteria uwzględniane przy ustalaniu wskaźnika ryzyka. Są one oparte na subiektywnych przesłankach, których ocena zależy w dużym stopniu od doświadczenia w biznesie. Operacje niestandardowe, związane z zaangażowaniem znacznych pieniędzy w ryzykowne inwestycje gospodarcze mogą zostać zidentyfikowane przez szefa KAS jako niosące ryzyko wyłudzeń skarbowych. W konsekwencji może to wywołać negatywne skutki nawet dla uczciwych przedsiębiorców — mówi Przemysław Pruszyński z Rady Podatkowej Konfederacji Lewiatan.

Rada Legislacyjna przy kancelarii premiera stwierdziła, że projekt MF jest niezgodny z konstytucją, bo przyznaje skarbówce zbyt duże uprawnienia ingerowania w działalność firm i niesie dla nich poważne ryzyko.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jarosław Królak

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Konta firm na talerzu fiskusa