Kontrakty idą w górę

Tadeusz Stasiuk
opublikowano: 2024-12-04 13:33

Kolejne rekordy indeksów na amerykańskich giełdach nie studzą zapału inwestorów, a wręcz przeciwnie. Wiele wskazuje na to, że dzisiejsza sesja może przynieść kolejne szczyty. O tym jednak, czy notowania zakończą się w zieleni przesądzić mogą dane z rynku pracy oraz reakcja na wystąpienie szefa Fed.

Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

Na około dwie godziny przed uruchomieniem sesji na rynku kasowym kontrakty na indeks Dow Jones IA rosły o 0,44 proc. Futures na szerszy wskaźnik S&P500 drożały o 0,29 proc. Natomiast liderem zwyżki są umowy na technologiczny Nasdaq 100, które zyskiwały 0,62 proc.

Dzisiaj na parkiet trafi kilka ważnych odczytów z makroekonomii. Poznamy m.in. dane o zmianie zatrudnienia w sektorze prywatnym w listopadzie. Prognoza zakłada stworzenie 150 tys. miejsc pracy, co oznaczałoby ogromny spadek wobec października, w którym stworzonych zostało 233 tys. etatów (dane przed ewentualną korektą). Sugerować to może wyraźne schłodzenie koniunktury na rynku pracy, tak bardzo pożądanej przez władze monetarne i koniecznej dla dalszych obniżek stóp procentowych.

Oprócz tego na pierwszy plan wybijają się raporty o zamówieniach na dobra trwałe i w przemyśle. W obu przypadkach oczekuje się poprawy sytuacji w październiku.

Wpływ na decyzje podejmowane przez inwestorów może też mieć odczyt dwóch konkurencyjnych wskaźników PMI i ISM dla sektora usług. W ich przypadku, dla PMI spodziewane jest wzmocnienie, zaś dla ISM niewielkie osłabienie.

Pod koniec sesyjnego dnia zaprezentowana zostanie także tzw. Beżowa Księga Fed cykliczny raport o stanie amerykańskiej gospodarki.

Największą uwagę handlujących będzie jednak zapewne przykuwać przemówienie Jerome Powella, szefa Rezerwy Federalnej (Fed). Poszukiwać się będzie w jego wystąpieniu wskazówek odnośnie decyzji jaka może zapaść 18 grudnia na zakończenie dwudniowego posiedzenia FOMC. Wczoraj nieco konsternacji na rynek wpuściła Mary Daly, szefowa Fed z San Francisco, która stwierdziła, że obniżka stóp nie jest przesądzona, choć pozostaje na stole.

Nadzieje rynku na kolejne poluzowanie polityki monetarnej są spore, na co wskazuje szacowane na 74 proc. prawdopodobieństwo 25-punktowej redukcji stawek przez FOMC.

W przedsesyjnym handlu mocno drożeją udziały Salesforce. Aprecjacja sięga ponad 12 proc. i jest wynikiem lepszych niż oczekiwali analitycy z Wall Street wyników za trzeci kwartał i podniesienia dolnych widełek przedziału dla prognozy przychodów przez jednego z liderów usług w chmurze.

Jeszcze wyższy wzrost notują papiery Marvell Technology. Również w przypadku producenta chipów podbicie wyceny jest rezultatem przebicia oczekiwań specjalistów odnośnie przychodów w bieżącym kwartale.

Możesz zainteresować się również: