
Wsparciem dla kruszcu był ponowny wzrost obaw związanych z inflacją. Inwestorzy jednak później zaczęli pozbywać się szlachetnego metalu ograniczając jego zyski, po wypowiedzi szefa Fed, który potwierdził, że przyszedł czas na ograniczenie programu skupu aktywów i wyraził obawy o inflację.
W rezultacie na finiszu piątkowej sesji na giełdzie Comex, grudniowe kontrakty terminowe na złoto drożały o 14,40 USD, zyskując 9,8 proc. dochodząc do poziomu 1796,30 USD za uncję. W skali tygodnia wycena kontraktów zwyżkowała o około 1,6 proc. zapewniając drugi z rzędu tygodniowy zysk.