Rynek liczy, że liczba osób, które wystąpiły o zasiłek, spadła czwarty tydzień z rzędu do ok. 757 tys. Potwierdzenie tych oczekiwań na godzinę przed rozpoczęciem sesji. Barierą do zwyżek może być wyśrubowany poziom rynku. S&P500 wzrósł już o 21 proc. od dołka z października. Dow Jones zakończył środową sesję rekordową wartością. Eksperci szwajcarskiego Pictet Group uważają jednak, że S&P500 może wzrosnąć jeszcze 10 proc. dzięki kontynuacji w USA polityki taniego pieniądza, a także spodziewanego niedługo stymulowania wzrostu gospodarczego.

Na ok. dwie godziny przed rozpoczęciem sesji kontrakt na Dow Jones rósł o 0,2 proc., na S&P500 o 0,3 proc., a na Nasdaq 100 o 0,4 proc. Indeks dolara stoi w miejscu, podobnie jak kurs złota. Ropa WTI tanieje o 0,7 proc. do 58,27 USD. W handlu przedsesyjnym nadal drożeją akcje spółek marihuanowych, którymi zainteresowali się spekulanci z Reddita. Tilray, który zdrożał o 51 proc. w środę, drożeje w czwartek o 12 proc. przed sesją.