Kontrakty sugerują oczekiwaną korektę

Tadeusz Stasiuk
opublikowano: 2023-11-07 13:32

Zachowanie kontraktów terminowych na indeksy amerykańskich giełd sugeruje, że wtorkowa sesja na rynku kasowym może stać pod znakiem korekty ostatniego rajdu. Już poniedziałkowa sesja zapowiadała, że może dojść do przeceny, choć ostatecznie wszystkie trzy główne wskaźniki zakończyły ją kolejną zwyżką. Oczywiście nie przesądza to, że dominować będzie strona podażowa.

Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

Jednak dzisiaj, na około dwie godziny przed uruchomieniem handlu kontrakty mają czerwone odcienie. Futures na wskaźnik największych blue chipów Dow Jones IA zniżkowały o 0,28 proc. Z kolei na szerszy indeks S&P500 traciły 0,26 proc. a na technologiczny Nasdsaq 100 spadały o 0,09 proc.

Nie można wykluczyć, że znaczący wpływ na przebieg wtorkowych notowań mogą mieć wystąpienia kilku czołowych przedstawicieli amerykańskich władz monetarnych. Wśród zapowiedzianych na dzisiaj decydentów są m.in. szefowie lokalnych oddziałów Fed z Kansas City, Nowego Jorku i Dallas oraz członkowie zarządu Rezerwy Federalnej Michael Barr i Christopher Waller. Wiele razy obserwowaliśmy w przeszłości zauważalną, a nierzadko i znaczącą reakcję inwestorów na tego typu prezentacje stanowisk. Gracze będą uważnie wsłuchiwać się w ich komentarze z uwagi na niepewność co do przyszłych decyzji FOMC ws. stóp procentowych i okresu na jaki pozostawione zostaną one na restrykcyjnym poziomie.

Nastroje podgrzała wczorajsza wypowiedź Neela Kashkari, przewodniczącego Fed z Minneapolis. Ostrzegł on, że jest za wcześnie , aby ogłosić zwycięstwo nad inflacją. Dodał, że choć od trzech miesięcy napływają obiecujące dane o inflacji, nie wystarczy to by złagodzić podejście do polityki monetarnej.

We wtorkowym kalendarium nie ma za wiele danych makro. Spośród nich na pierwszy plan wychodzi raport o bilansie handlu zagranicznego USA we wrześniu. Spodziewany jest wzrost deficytu do 60 mld USD z 58,3 mld w sierpniu. Pod koniec sesyjnego dnia na parkiety dotrze odczyt dotyczący zmian w wartości kredytów konsumenckich za wrzesień. Z kolei już po zamknięciu notowań na giełdach akcji opublikowany zostanie cotygodniowy raport o zmianie stanu zapasów ropy i paliw na amerykańskim rynku. W tym przypadku prognozy zakładają spadek zapasów ropy o zaledwie 500 tys. baryłek po tym jak tydzień wcześniej wzrosły o 1,5 mln baryłek. Sama ropa natomiast we wtorek poddaje się spadkowej korekcie, z przeceną sięgającą nawet okolic 2 proc.

Powoli końca dobiega sezon publikacji raportów kwartalnych. Dzisiaj z grona potentatów rynkowych swoimi rezultatami „pochwalą się” m.in. Uber oraz eBay.