Na około dwie godziny przed rozpoczęciem sesji kontrakt na Dow Jones rósł o 0,2 proc., a kontrakty na S&P500 i Nasdaq 100 zmieniały się o mniej niż 0,1 proc. W poniedziałek po tym jak w pierwszych minutach sesji Nasdaq ustanowił rekord intraday, przez ok. 90 minut rynek zdominowała podaż. Przez pozostały czas trwało odrabianie strat, a popyt ożywił się dopiero w końcówce handlu, wynosząc Nasdaq do nowego rekordu zamknięcia.
Tak w poniedziałek jak i dzisiaj inwestorzy czekają na publikację w tym tygodniu raportów kwartalnych przez technologiczne blue chipy. We wtorek ma to zrobić Microsoft i Advanced Micro Devices, a w środę m.in. Apple i Tesla. Do tego dochodzi rozpoczynające się we wtorek dwudniowe posiedzenie FOMC. Nastrojów nie poprawiają także doniesienia wskazujące, że na pakiet wsparcia fiskalnego w USA być może będzie trzeba czekać do drugiej połowy marca.
Rentowność obligacji USA rośnie, minimalnie spada indeks dolara. Kurs złota zmienia się o mniej niż 0,1 proc., jest notowane po 1854 USD. Ropa WTI drożeje o 0,4 proc. do 52,96 USD.