Kopacz o planach objęcia opłatą m.in. smartfonów

PAP
opublikowano: 08-10-2014, 13:11

Premier Ewa Kopacz powiedziała, że jeśli minister kultury Małgorzata Omilanowska cokolwiek proponuje - czy to dotyczy smartfonów, czy biletów do muzeów - to ona jest pewna, że propozycje minister są przemyślane. Podkreśliła, że ma duże zaufanie do Omilanowskiej.

Kopacz była pytana w środę przez dziennikarzy w Sejmie o ocenę "propozycji Ministerstwa Kultury", objęcia tzw. opłatą reprograficzną m.in. smartfonów i tabletów.

"Proszę pytać o to (propozycję - PAP) ministerstwo kultury, ale mam na tyle duże zaufanie do minister Omilanowskiej, że jeśli ona cokolwiek proponuje, czy to dotyczy smartfonów, czy biletów do muzeów, czy to dotyczy dofinansowanie bibliotek, jestem pewna, że ta jej decyzja i propozycja jest w pełni przemyślana i służąca ludziom" - podkreśliła premier.

Ministerstwo Kultury poinformowało w zeszły wtorek PAP, że nie podjęło jeszcze decyzji, co do objęcia opłatą reprograficzną m.in. smartfonów i tabletów. Przekonuje jednak, że system opłat od urządzeń i czystych nośników wymaga unowocześnienia.

Opłata dotycząca smartfonów i tabletów, to tzw. opłata reprograficzna; uiszczają ją producenci sprzętu służącego do kopiowania lub jego importerzy, co de facto oznacza, że kosztami obciążeni są nabywcy urządzeń. Zgodnie z prawem pobierane opłaty nie mogą być wyższe niż 3 proc. ceny urządzenia.

W komunikacie przekazanym PAP, Centrum Informacyjne resortu kultury podkreśliło, że "nie została jeszcze podjęta decyzja, co do zmiany katalogu objętych opłatami urządzeń i związanych z nimi czystych nośników poprzez jego dostosowanie do aktualnej rzeczywistości technologicznej zdominowanej przez urządzenia cyfrowe".

Jak zaznaczono, obecnie opłaty "obejmują szereg urządzeń i nośników analogowych jak magnetofony, magnetowidy, kasety VHS itp., które nie występują już w masowej sprzedaży, wypierane przez nowoczesne wielofunkcyjne urządzenia cyfrowe, jak smartfony i tablety".

W ocenie MKiDN "zarówno organizacje zbiorowego zarządzania jak i organizacje producentów dostrzegają wady istniejącej regulacji i potrzebę jej zmiany".

W zeszły wtorek na ten temat rozmawiali minister administracji i cyfryzacji Andrzej Halicki i wiceminister kultury Andrzej Wyrobiec. "Jestem nadal bardzo wstrzemięźliwy co do wprowadzenia tzw. opłaty reprograficznej dot. urządzeń mobilnych. Obecnie czekam na wynik konsultacji i analiz, które przeprowadzi MKDiN" - powiedział PAP Halicki po spotkaniu.

Resort kultury obecnie oczekuje na "kompleksową propozycję ze strony organizacji zbiorowego zarządzania". Dopiero po jej otrzymaniu mają zostać rozpoczęte konsultacje ze środowiskiem przedsiębiorców uiszczających opłaty (producenci i importerzy RTV/IT). Resort obecnie oczekuje również na finalne stanowisko organizacji producentów przed podjęciem decyzji, co do treści projektu ministerialnego.

Smartfony i tablety objęte są opłatami w większości państw UE, m.in. we Francji, Holandii, Niemczech, Belgii, Węgrzech, Włoszech, Austrii i na Litwie.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Polecane