FRANKFURT (Reuters) - Niemiecki Commerzbank poinformował w poniedziałek, że w czwartym kwartale ubiegłego roku zanotował nieoczekiwanie stratę netto w wysokości 98 milionów euro (92,5 miliona dolarów).
Jej powodem była zła sytuacja na rynku, rosnące koszty administracyjne i straty jakie poniósł koreański partner Commerzbanku - Korean Exchange Bank (KEB).
Czwarty pod względem wielkości bank niemiecki podał także, że nie przewiduje w najbliższym czasie zwolnień, oraz, że zamierza zamknąć mniej placówek niż pierwotnie planował.
"Oczekiwaliśmy, że czwarty kwartał będzie kiepski, ale wielkość straty znacznie przerosła nasze oczekiwania" - powiedział Martin Peter, analityk z WestLB Panmure.
Commerzbank poinformował, że wpływ na wynik miała między innymi strata w wysokości 300 milionów euro, jaką w 2000 roku poniósł koreański KEB, w którym niemiecki bank ma jedną trzecią akcji.
Koszty administracyjne wzrosły o 20 procent, między innymi dlatego, że bank musiał wypłacić duże premie swoim najbardziej utalentownym pracownikom, po to by zatrzymać ich w firmie.
Analitycy prognozowali, że w czwartym kwartale Commerzbank będzie miał 238 milionów euro zysku netto, wobec 343 milionów w trzecim kwartale.
Commerzbank poinformował, że w Niemczech zamknie 152 placówki. W listopadzie odchodzący prezes Martin Kohlhaussen mówił o zamknięciu 200 z nich. Commerzbank nie wykluczył dalszych przejęć niszowych firm finansowych, zajmujących się zarządzaniem aktywami oraz doradztwem przy fuzjach i przejęciach. Na tę ekspansję Commerzbank może przeznaczyć do 800 milionów euro.
W 2000 roku zysk netto banku wyniósł 1,34 miliarda euro wobec 911 milionów w 1999 roku. Analitycy prognozowali zysk na poziomie 1,693 miliarda euro.
((Reuters Serwis Polski, tel. +48 22 653 9700, fax +48 22 653 9780, [email protected])