Lipiec nie był najlepszym miesiącem dla TFI. Średnia stopa zwrotu była ujemna.
Ubiegły miesiąc większości klientom funduszy inwestycyjnych przyniósł straty. Średnio wyniosły 0,64 proc. W dół pociągnęły fundusze inwestujące w akcje.
— Na lipcowe wyniki wpływ miały giełdowe spadki. Najlepiej poradzili sobie ci, którzy mieli najmniej spółek z sektora bankowego w portfelach — mówi Jarosław Kalinowski, dyrektor departamentu zarządzania aktywami TFI Allianz.
W tym czasie WIG stracił 1,55 proc., a WIG20 aż 3,67 proc. Więcej można było w lipcu stracić, inwestując w fundusze zrównoważone. Średnio przyniosły 0,62 proc. straty. Jako jedyny nad kreską znalazł się SEB1 (0,31 proc.). Najgorzej wypadł Pioneer Zrównoważony (- 1,46 proc.). W najgorszej sytuacji znaleźli się jednak klienci funduszy akcji zagranicznych. Średnio ich stopa zwrotu wyniosła -5,84 proc. Najmniej stracił Pioneer Akcji Amerykańskich (-3,9 proc.), najwięcej Skarbiec NET (-9,27 proc.). Ujemne wyniki przyniosły też zagraniczne fundusze papierów dłużnych (średnio –2,12 proc). Na plusie, choć nie wszystkie i niewielkim, znalazły się natomiast fundusze polskich obligacji, stabilnego wzrostu i pieniężne.
Najlepszą stopą zwrotu w lipcu pochwalić się mogły fundusze rynku pieniężnego. W tej kategorii najlepszy okazał się KB Pieniądz, który przyniósł 0,47 proc. zysku.