Korekta nie może się przebić

  • Roman Przasnyski
opublikowano: 23-01-2012, 00:00

WARSZAWSKA GIEŁDA

W piątek handel na giełdach przebiegał w spokojnej atmosferze. Niewielkie spadki na głównych parkietach europejskich wskazywały na możliwość pojawienia się korekty. Jeśli do niej dojdzie, prawdopodobnie będzie miała łagodny przebieg. Poprzednia, z pierwszych dni stycznia, trwała cztery dni, a w jej wyniku indeks we Frankfurcie stracił zaledwie 2,4 proc. Dobre nastroje na rynkach podtrzymują udane aukcje skarbowych papierów dłużnych w Europie. Obawy związane z trudnościami w uzyskiwaniu pieniędzy oraz wzrostem rentowności na razie się nie potwierdzają. Szczególnie dobre wrażenie zrobił pierwszy po obniżeniu ratingu przetarg na francuskie obligacje oraz spadek rentowności włoskich papierów w okolice 6 proc.

W Warszawie indeksy na otwarciu zniżkowały po kilka setnych procent. W trakcie pierwszej godziny nie oddalały się od poziomu z czwartkowego zamknięcia. Niezbyt dynamiczny atak podaży doprowadził WIG20 do spadku w okolice 2232 punktów, czyli o 0,5 proc. W rewanżu byki podciągnęły wskaźnik największych spółek do 2252 punktów.

W fazie porannego spadku najmocniej, po ponad 1 proc., traciły akcje Banku Handlowego, KGHM i PZU. Sięgający chwilami 5 proc. spadek akcji Getinu to efekt zmian w ramach grupy kapitałowej. Debiutujące w piątek papiery Get Banku drożały o ponad 20 proc. Nieźle radziły sobie akcje pozostałych banków. Papiery Pekao momentami zyskiwały 1,8 proc., BRE Banku i PKO BP rosły po ponad 1 proc.

To musisz wiedzieć dziś rano
Codzienny newsletter z najważniejszymi informacjami dla inwestorów.
ZAPISZ MNIE
×
To musisz wiedzieć dziś rano
autor: Kamil Zatoński
Wysyłany codziennie
Kamil Zatoński
Codzienny newsletter z najważniejszymi informacjami dla inwestorów.
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.

Indeksy na głównych parkietach europejskich zaczęły dzień neutralnie. Nastroje jednak szybko się pogorszyły. Wskaźnik w Paryżu przez większą część dnia przebywał 0,5 proc. pod kreską, a DAX zniżkował około 0,3 proc. Na niewielkim plusie trzymał się londyński FTSE. Liderami na naszym kontynencie były rosnące po ponad 1 proc. indeksy w Atenach i Budapeszcie, które mocno zwyżkują już od kilku kolejnych sesji, odrabiając wcześniejsze straty.

Wrażenia nie robiły nieliczne w piątek publikacje informacji makroekonomicznych. Pozytywnie zaskoczyła sprzedaż detaliczna w Wielkiej Brytanii, rosnąc w grudniu o 2,6 proc. Wskaźnik aktywności chińskiego przemysłu wyniósł w styczniu 48,8 punktu i był minimalnie wyższy niż miesiąc wcześniej. Nastrojów nie poprawiły doniesienia sugerujące, że Grecja jest bliska porozumienia z prywatnym wierzycielami, zakładającego redukcję zadłużenia o 65-70 proc. Zareagował na nie jedynie indeks w Atenach, zwiększając skalę zwyżki do prawie 3 proc.

Indeksy na Wall Street zaczęły sesję w okolicach poziomu czwartkowego zamknięcia. W pierwszych godzinach handlu Dow Jones wykazywał lekką tendencję zwyżkową, zaś S&P500 szedł w przeciwnym kierunku.

WIG20 ostatecznie zyskał 0,74 proc., WIG wzrósł o 0,59 proc., mWIG40 o 0,11 proc., a sWIG80 o 0,03 proc. Obroty wyniosły 690 mln zł.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Roman Przasnyski

Polecane