Koronawirus: jak głęboka może być korekta?

opublikowano: 26-02-2020, 13:45

Analitycy XTB Domu Maklerskiego zasanawiają się, jak głęboka może być korekta, wywołana informacjami o nowych przypadkach koronawirusa.

"Analizując historyczne wzorce można zauważyć, że S&P 500 często zaliczał korekty na poziomie 19 proc. To implikowałoby cofnięcie się do poziomu 2750 punktów. Z drugiej strony większość małych korekt od 2015 roku zawierała się w zakresie od 250 do 350 punktów. Obecnie znajdujemy się w okolicach minimalnego zakresu takiej korekty z możliwym spadkiem do okolic 3050 punktów" - komentuję Michał Stajniak i Przemysław Kwiecień z XTB.

Specjaliści uważają, zę to, czy wzrost zachorowań poza Chinami zostanie zatrzymany zdecyduje, który ze scenariuszy będziemy oglądać.

"Patrząc na wykres US500 powinniśmy zauważyć 3 kluczowe poziomy wsparcia. Najbliższy z nich znajduje się na poziomie 3070 punktów i jest on potwierdzony przez lokalny dołek z początku grudnia i jednocześnie poprzez dolne ograniczenie wzrostowego kanału trendowego. Następnie mamy poziom 3030 punktów, zdeterminowany poprzez podwójny szczyt z drugiej połowy 2019 roku. Ostatnim kluczowym poziomem jest z kolei 2984 punkty, który wyznaczony jest poprzez formację 1:1 z zasięgu korekty z początku 2018 roku. Jeżeli rynek nie zatrzyma się w tym miejscu, możemy być świadkami pełnej korekty na amerykańskim rynku akcji ze wsparciem na poziomie 2730 punktów"- dodają analitycy.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Zatoński

Polecane