Często tam, gdzie szuka się łupków, są protesty. Okoliczni mieszkańcy boją się czarnej wody w studniach, popękanych ścian domów i "ekologicznego holocaustu".
"Potrzebne jest źródło informacji zarówno o szansach, jak i o zagrożeniach" – mówił prof. Marian Harasimiuk, geolog z UMCS.
Profesor i Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży Archidiecezji Lubelskiej postanowili starać się o pieniądze z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska na działania edukacyjne i udało się.
Kościół będzie nauczał o gazie łupkowym
Księża z naukowcami mają być jak latarnicy, którzy przed laty mówili na wsiach o elektryfikacji. Koszt projektu to 700 tys. zł, informuje "Gazeta Wyborcza".