Kosmetyczne poprawki w sprzedaży drewna

  • Emil Górecki
opublikowano: 19-09-2014, 00:00

Firmy rozbudowujące moce produkcyjne dostaną więcej surowca. Drzewiarze czekają na większe zmiany.

Około 31 mln m sześc. drewna z Lasów Państwowych (LP) ma trafić w przyszłym roku do przedsiębiorców. To o blisko 1 m. sześc. więcej niż w tym roku. Dodatkowy surowiec trafi głównie do firm, które inwestują w moce wytwórcze.

Do połowy października LP wprowadzą korekty do zasad sprzedaży drewna. Tak jak dotychczas przedsiębiorcy będą kupować drewno w trzech procedurach internetowych: w portalu leśno- -drzewnym w przetargach ograniczonych dla stałych klientów, w sprzedaży ofertowej dla firm, które realizują nowe inwestycje, oraz na wolnym rynku w aukcjach systemowych e-drewno.

— Nowością jest to, że przedsiębiorcy uprawnieni do udziału w procedurach sprzedaży ofertowej będą mogli zawierać umowy roczne, a w przypadku sprzedaży w portalu leśno- -drzewnym — roczne i dwuletnie — mówi Anna Malinowska, rzecznik LP.

— Korekta nie wprowadza żadnych istotnych zmian, o które walczyliśmy. Z dwuletnich umów już korzysta około 300 firm. Zależy nam przede wszystkim na jawności kupujących, co — naszym zdaniem — miałoby kolosalne znaczenie dla ucywilizowania rynku drewna. Inne nasze postulaty nie zmieniają systemu w zasadniczy sposób, ale ułatwiają życie przedsiębiorcom. Przyjęcie choć części z nich poprawiłoby klimat rozmów między nami a LP — mówi Bogdan Czemko, dyrektor Ogólnopolskiej Izby Gospodarczej Przemysłu Drzewnego (OIGPD).

Nowe zasady na razie nie przewidują 1-procentowego rabatu za szybką płatność. M.in. ta kwestia jest badana przez Najwyższą Izbę Kontroli (NIK) i od jej opinii zależy, czy LP wrócą do tego narzędzia. Na ocenę NIK czeka również kwestia 40 EUR. To koszt ściągania przeterminowanych faktur przewidziany w ustawie o płatnościach w transakcjach handlo- wych. LP ściągają tę kwotę w przypadku każdej opóźnionej faktury, nawet jeśli przedsiębiorca nie zawinił, a sprzedający nie poniósł żadnych kosztów.

Zarzucony został również pomysł przeniesienia na LP obowiązku zapewnienia gwarancji płatności za dostarczany surowiec. Dziś leży to po stronie kilku tysięcy odbiorców, którym zależało, by wynegocjować wspólną gwarancję, której koszt ponosiliby w cenie drewna. OIGPD pracuje nad alternatywnym rozwiązaniem problemu.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Emil Górecki

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu