Wtorkowa sesja na warszawskiej giełdzie nie wniosła wiele nowego do obrazu rynku. Zmiany wartości głównych indeksów rynku były kosmetyczne. Na rynku dominowali inwestorzy, którzy pozbywali się drożejących w ostatnim czasie akcji. Nie decydowali się też na otwieranie nowych pozycji z powodu zniżek, od których zaczęły dzień największe europejskie giełdy.
W miarę poprawy nastrojów na rynkach zagranicznych, na warszawskim parkiecie popyt zachowywał się coraz odważniej. Po dwóch go- dzinach notowań WIG20 zniwelował straty i kontynuował ruch w górę. Poziom 1150 pkt okazał się jednak barierą nie do pokonania. Dodatkowo w miarę zbliżania się otwarcia notowań w USA część inwestorów zaczęła realizować zyski. Spowodowało to ruch powrotny WIG20 do poziomu ostatniego zamknięcia.
Wśród największych krajowych spó- łek dużym zainteresowaniem cieszyły się akcje KGHM i PKN Orlen. Przez niemal całą sesję papiery lubińskiego koncernu notowały wyraźny wzrost kursu. Powodem były dobre wyniki spółki po pierwszym kwartale tego roku. Zysk KGHM okazał się ponad dwukrotnie wyższy niż prognozowali analitycy.
W drugiej połowie notowań pojawił się popyt na akcje PKN Orlen. Jego źródła można upatrywać w rosnącym zainteresowaniu papierami spółek branży naftowej na rynkach europejskich po zaskakująco dobrych wynikach francuskiego Total Fina Elf.
Inwestorzy kupowali akcje Cersanitu. DM BZWBK podniósł cenę docelową akcji spółki do 59 zł. Ich kurs z zamknięcia, mimo wyraźnej zwyżki, był o 9 zł niższy. Rekomendujący podtrzymał jednocześnie zalecenie „kupuj” dla papierów spółki.
Wzrost indeksu blue chipów hamowała przez całą sesję podaż papierów TP SA i Pekao. W przypadku drugiej ze spółek wzrosła ona w ostatniej godzinie handlu. Doszło nawet do kilku transakcji, w których właściciela zmieniało po kilka tysięcy papierów banku.
Wyraźnym wzrostem ceny wyróżniały się przez całą sesję akcje Kęt. Prezes Jan Kryjak poinformował, że zarząd spółki rozważa podwyższenie prognozy tegorocznych wyników.
Dobre wyniki po pierwszym kwartale wywołały popyt na akcje ZM Duda. Spółka poprawiła zarówno zysk netto, jak i operacyjny. Ostatnio pojawiły się głosy, że akcjami mięsnego przedsiębiorstwa zaczęły się interesować fundusze emerytalne.
Lepsze niż przed rokiem wyniki kwartalne oraz podtrzymanie prognozy wzrostu tegorocznych rezultatów skłoniły inwestorów do kupowania akcji Comarchu. Pod koniec notowań zainteresowanie nimi jednak zmalało.
Spadła cena akcji Computerlandu. Według BPH PBK, przychody i wynik operacyjny spółki po pierwszym kwartale okazały się niezadowalające. Są także wyraźnie gorsze od uzyskanych przed rokiem.