Kosmiczny transport

MIB
08-05-2008, 00:00

To, co działo się w pierwszych dniach kwietnia 2008 r. w niemieckim porcie w Speyer, zrobiło wrażenie nawet na osobach nieinteresujących się transportem. Rosyjski prom kosmiczny Buran spoczywający na szesnastoosiowej przyczepie ruszył w podróż do Muzeum Techniki w tym mieście.

Do portu Buran przypłynął na barce. Po przeładowaniu kolosa na przyczepę zadanie jego przewiezienia przejął ciągnik siodłowy Mercedes-Benz Actros SLT 4160 i to on jest prawdziwym bohaterem tego wydarzenia.

Konfiguracja Actrosa SLT i przyczepy dostosowana była do maksymalnej całkowitej masy zestawu 500 t. To robi wrażenie. Sam ciągnik jest jednym z niewielu czteroosiowych ciągników siodłowych z trzema osiami napędowymi i dwiema kierowanymi. Napęd na trzy osie i blokady mechanizmu różnicowego znacznie poprawiają przyczepność. Szesnastolitrowy ośmiocylindrowy silnik osiąga moc 609 KM.

Konwój z Buranem obserwowało 15 tys. osób

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: MIB

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Transport i logistyka / Kosmiczny transport