Kosztowne e-kontrole

Iwona JackowskaIwona Jackowska
opublikowano: 2016-04-24 22:00

Ponad połowa badanych przedsiębiorców obawia się o bezpieczeństwo danych przekazywanych w plikach JPK.

Nieco ponad dwa miesiące przed startem elektronicznych kontroli podatkowych prawie połowa przedsiębiorców nie czuje się do nich przygotowana. Jedna trzecia badanych przez Sage przyznaje, że nie zna przepisów. Od lipca tego roku takim kontrolom mają być poddawane duże firmy, a dwa lata później także małe i średnie. Na żądanie skarbówki będą przekazywać dane z ksiąg podatkowych w formacie jednolitego pliku kontrolnego (JPK). W sondażu Sage tylko 11 proc. ankietowanych stwierdziło, że dużo wie na ten temat. Większość tylko o tym słyszała — 40 proc. wie niewiele, a tylko podstawowe informacje ma 26 proc. badanych. Zmiana formy kontrolowania wymaga wdrożenia plików kontrolnych do oprogramowania firmowego. Z badania wynika, że ponad jedna czwarta przedsiębiorców rozważa zmianę systemu informatycznego, a 74 proc. uważa, że nie ma takiej potrzeby. Firmy przewidują, że aktualizacja księgowych programów IT będzie kosztowna — obawia się tego 74 proc. przedsiębiorców. 66 proc. za największy kłopot uznało samą konieczność ujednolicenia systemów informatycznych użytkowanych w firmie. 46 proc. narzeka, że czasu na przygotowania jest za mało. Ostateczną wersję struktur JPK resort finansów przedstawił w marcu. 42 proc. przedsiębiorców zwraca też uwagę na konieczność przygotowania pracowników do pracy z JPK. Dla około jednej trzeciej badanych problemem jest konieczność poniesienia kosztów związanych z konsultacjami doradców podatkowych. Badani obawiają się też o ochronę informacji. O bezpieczeństwo danych przekazywanych w JPK martwi się 56 proc. 42 proc. ankietowanych boi się, że fiskus będzie miał możliwość prowadzenia ukrytych kontroli, bez wiedzy przedsiębiorców. Jednocześnie 8 proc. podatników uważa, że wprowadzenie JPK nie będzie miało wpływu na ich firmy, bo w branży nie ma nadużyć podatkowych. © Ⓟ