KPP: Panie premierze, co dalej z centrami handlowymi?

DI, PAP
opublikowano: 2008-04-25 16:45

Ustawa o tworzeniu i działaniu wielkopowierzchniowych obiektów handlowych obowiązuje już ponad pół roku. W powszechnej ocenie wyrządziła ona dotychczas tylko szkody polskiej gospodarce: dostawcom i sprzedawcom towarów, konsumentom, budżetowi państwa – stwierdza w apelu do wicepremiera i ministra gospodarki Waldemara Pawlaka, prezydent Konfederacji Pracodawców Polskich, Andrzej Malinowski.

Każda reglamentacja działalności gospodarczej, w zasadzie psuje wolny rynek – podkreśla A. Malinowski. – Jednak reglamentowanie i ograniczanie możliwości funkcjonowania dużych centrów handlowych ma negatywne konsekwencje nie tylko ekonomiczne, ale także społeczne.

Nowe centra nie dość, że poprawiają oraz unowocześniają infrastrukturę handlową i usługową na danym terenie, to jeszcze przyczyniają się do rozwoju – a co za tym idzie wzrostu zatrudnienia – różnego rodzaju obiektów towarzyszących: małej gastronomii, placówek kulturalnych itp. Lokalni producenci zyskują nowe możliwości zbytu swoich towarów.

Tak więc, obowiązująca ustawa utrudnia rozwój ekonomiczny i ogranicza wolność gospodarczą. Na dodatek, brak rozporządzeń wykonawczych uniemożliwia występowanie o pozwolenie na budowę sklepu o powierzchni powyżej 400m2.

Premier Donald Tusk w swym expose dużo uwagi poświęcił konieczności poszerzenia wolności gospodarczej w Polsce. Czekamy na konkretne działania realizujące te zapowiedzi. Konfederacja Pracodawców Polskich apeluje o pilne podjęcie prac, zmierzających do uchylenia ustawy o tworzeniu i działaniu wielkopowierzchniowych obiektów handlowych.