Kraft Foods broni swego

Joanna Barańska
opublikowano: 20-05-2005, 00:00

Czy Prince Polo i Pico Polo to marki podobne? Zdaniem Urzędu Patentowego — nie. Odpowiedzi udzieli jeszcze sąd.

Niespełna dwa lata temu Urząd Patentowy (UP) zarejestrował markę wafelków w polewie „Pico Polo” na rzecz spółki Nadwiślańska z Torunia. Natychmiast zaprotestował Kraft Foods. Koncern jest właścicielem marki „Prince Polo”, bardzo silnego znaku towarowego, zajmującego siódme miejsce w zeszłorocznym rankingu mocy polskich marek według Ernst & Young. Na samą reklamę wafli i batonów Kraft Foods wydał w zeszłym roku 18,6 mln zł.

Oddalony sprzeciw...

Zdaniem UP, występowanie w obu markach elementu „Polo” nie przesądza o podobieństwie znaków. Orzecznictwo stanowi, że należy porównywać całość znaku, a nie jego fragmenty. W efekcie UP oddalił sprzeciw Kraft Foods wobec rejestracji marki spółki z Torunia. Koncern poskarżył się do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego (WSA) w Warszawie.

„Sporne znaki są podobne także wtedy, gdy rozpatruje się je w całości. Podobna jest grafika, podobne brzmienie słów. Klienci mogą pomyśleć, że »Pico« jest rodzajem zdrobnienia, zmiękczenia od »Prince«” napisał Kraft Foods w skardze do WSA.

...a sąd się zastanawia

Koncern zauważa, że słodycze są tzw. produktem impulsowym. Klient nie kupuje ich pod wpływem przemyślanej decyzji, lecz chwilowej zachcianki. Tym większe jest ryzyko, że przez zbliżone nazwy zostanie wprowadzony w błąd.

Kolejny argument to renoma znaku Prince Polo i jego dużo wcześniejsza rejestracja: jest objęty ochroną już od 20 lat.

WSA uznał, że rozstrzygnięcie sporu wymaga jego głębszego namysłu.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Joanna Barańska

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Kraft Foods broni swego