Kraje, w których warto żyć

19-08-2009, 11:45

Warszawiacy muszą pracować na iPoda trzykrotnie więcej niż londyńczycy - wynika z 14. edycji publikowanego co 3 lata raportu grupy UBS. Z badań można dowiedzieć się nie tylko tego, do których krajów najlepiej wybierać się na zakupy, gdzie można tanio zjeść, ale również gdzie warto pracować i który rząd nie zje naszej pensji podatkami. Jednym słowem, gdzie naprawdę warto żyć!

Zaczynając od wskaźnika cen, specjaliści z UBS wybrali do porównania bardzo wystandaryzowane produkty, m.in. Big Maca oraz iPoda Nano, które można kupić niemal wszędzie i tej samej jakości. Do porównania użyto również 1 kg chleba i ryżu. Z badań wynika, że średnia czasu pracy (z badanych łącznie 73 stolic) potrzebna do zakupu: kanapki Big Mac wynosi 37 min, kilograma ryżu: 22 min, a chleba 25 min.
Liderem najkrótszej pracy jest Chicago (12 min pracy na Big Maca), w Warszawie wystarczy 31 min pracy, natomiast najgorzej wypada Nairobi, gdzie na „kanapkę” musimy pracować blisko 3 h (158 min). Bardzo duże rozbieżności zauważamy również w liczbie godzin potrzebnych do tego, aby kupić iPoda. Podczas gdy w Nowym Jorku lub Zurychu wystarczy 1 dzień pracy (9 h), w Mumbaju musimy poświęcić blisko miesięczne wynagrodzenie (177h). Warszawa wyraźnie odstaje pod tym względem. W stolicy na iPoda musimy pracować ponad cztery razy dłużej niż londyńczycy lub nasi sąsiedzi z Irlandii.
Blisko 95 produktów i 27 usług w krajach Europy Wschodniej należących do UE można nabyć blisko 35 proc. taniej niż w zachodniej części Strefy Euro.

. 

Trzykrotnie więcej musimy pracować na iPoda niż londyńczycyTrzykrotnie więcej musimy pracować na iPoda niż londyńczycy

Liderem w rankingu zarobków jest stolica Szwajcarii. W Zurychu zarobki po opodatkowaniu są średnio największe na świecie. Ze stosunkowo niskim poziomem podatków oraz wysokim poziomem płac Szwajcaria jest krajem najbardziej przyjaznym dla pracowników. Porównując kontynenty, najlepiej wypada Ameryka Północna, chociaż i tu można znaleźć duże rozbieżności. Znacznych różnic możemy doszukać się również w Europie, gdzie średnie zarobki we Wschodniej części są blisko trzykrotnie mniejsze niż w zachodnich rejonach Starego Kontynentu.

Trzykrotnie więcej musimy pracować na iPoda niż londyńczycy

Ciekawe wnioski nasuwa porównanie liczby dni pracy i płatnego urlopu w roku. W badanych stolicach średnia godzin pracy w roku wyniosła 1902. Wyraźnie więcej pracuje się w Azji, gdzie poziom ten wynosi od 2119 do 2063 godzin. Najmniej pracują Europejczycy. Jak czytamy w raporcie, średnia Europie Zachodniej wynosi 1745 godzin, a w części wschodniej Starego Kontynentu 1830 godzin. Polska - z wynikiem 1756 godzin pracy - plasuje się na środku listy. Co ciekawe, w 2006 roku średnia liczba przepracowanych godzin była niższa o 58 godzin.

Dużo namysłu kosztuje planowanie urlopu mieszkańców Ameryki Północnej i Azji. Mają oni zaledwie 12-13 dni urlopowych. Najwięcej powodów do zadowolenia mają mieszkańcy Europy Zachodniej. Ci dostaną przeciętnie 25 dni wakacji, podczas gdy w Europie Wschodniej średnia wynosi 23 dni.

A Wam jak się żyje w naszym kraju?

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Świat / Kraje, w których warto żyć