Krak-Brokers z MGT zajmą się węglem

Maciej Zbiejcik
opublikowano: 2001-04-06 00:00

Krak-Brokers z MGT zajmą się węglem

Krak-Brokers, spółka handlowa działająca na rynku towarowym, obejmując część kolejnych emisji w Małopolskiej Giełdzie Towarowej stara się utrzymać kontrolny pakiet akcji. Teraz szefowie krakowskiego przedsiębiorstwa przymierzają się do uruchomienia na MGT pierwszych kontraktów na surowce energetyczne. Może to pomóc w konsolidacji z Warszawską Giełdą Towarową i Giełdą Poznańską.

Krak-Brokers, obejmując część kolejnych emisji, kontroluje 40,6 proc. akcji MGT. Krakowska giełda bliska jest pośredniczenia w pierwszych transakcjach surowcami energetycznymi, głównie węglem.

Nowe surowce

— Chcemy, aby MGT specjalizowała się w obrocie surowcami energetycznymi. Pierwszych tego typu transakcji spodziewamy się już za kilka dni — informuje Dariusz Marciniak, prezes zarządu Krak-Brokers.

Według szacunków współwłaścicieli MGT, w związku z uruchomieniem nowych transakcji jeszcze w tym roku obroty giełdy zwiększą się o około 180 mln zł. Jednak krakowska giełda zamierza handlować nie tylko węglem.

— W przyszłości chcielibyśmy na giełdzie notować gaz — mówi Dariusz Marciniak.

Obecnie Krak-Brokers realizuje kontrakt na dostawę do kraju rosyjskiego gazu. Może to przynieść firmie około 24 mln zł przychodów w ciągu roku.

Krakowska spółka oprócz zaangażowania w małopolską giełdę, aktywnie działa na WGT w sektorze usług finansowych. Zajmuje się też handlem towarami rolno-spożywczymi. W ubiegłym roku Krak-Brokers stał się współwłaścicielem dwóch spółek z sektora nowej gospodarki: NetBrokers i Invest.com.

Skazani na konsolidację

Niewykluczone, że wejście MGT w nowy segment pomoże jej w konsolidacji z największymi giełdami w kraju.

— Na razie nie prowadzimy żadnych rozmów na temat konsolidacji z giełdami w Warszawie i Poznaniu. Jednak w przyszłości nie wykluczamy podjęcia takich prób. Jest to o tyle prawdopodobne, że w Polsce powinna funkcjonować jedna giełda zajmująca się obrotem towarowym — podkreśla Dariusz Marciniak.

Na razie konsolidacja rozgrywa się wokół Warszawskiej Giełdy Towarowej oraz Giełdy Poznańskiej, które decydują o obliczu polskiego rynku towarowego. Do tej pory prezesi obu instytucji jedynie składali wzajemne deklaracje o możliwości takiego aliansu. Brakuje szczegółów związanych z samą formą przeprowadzenia takiej fuzji. Przede wszystkim nie wiadomo, gdzie może być usytuowana centrala nowej giełdy. Być może więcej szczegółów stanie się jasnych 18 kwietnia. Wówczas spotkają się akcjonariusze WGT, którzy mają zastanowić się nad przyszłością warszawskiej giełdy.