To będzie projekt unikatowy na skalę światową i może przyczynić się do przyspieszenia realizacji w Polsce wielu inwestycji w partnerstwie publiczno-prywatnym (PPP). Bo jego główną zaletą będzie to, że... będzie za darmo dla naszych samorządowców. A skorzystają na nim podmioty publiczne zwłaszcza z Krakowa, ale także województwa małopolskiego.
– Przewidujemy utworzenie międzynarodowej sieci współpracy wspierającej PPP dla Krakowa. Zaczniemy od kooperacji między Zarządem Infrastruktury Sportowej (ZIS) (gminna jednostka budżetowa – przyp. red.) a instytucjami (np. izbami handlowymi) z Wielkiej Brytanii i Francji, które mają doświadczenie w analizach PPP – ujawnia Przemysław Chwała, kierownik działu pozyskiwania funduszy w krakowskim ZIS.
Głównymi efektami krakowskiej inicjatywy mają być: wymiana informacji, szkolenie urzędników z przepisów o PPP i promocja konkretnych ofert inwestycyjnych. Jedną z nich może być szacowana na 11 mln EUR (44 mln zł) budowa centrum sportu przy ul. Eisenberga, prowadzona przez ZIS.
– To jest nasza priorytetowa inwestycja, a sieć pomoże przygotować przetarg dla tego przedsięwzięcia – dodaje Przemysław Chwała.
Zapewnia, że małopolskie przedsięwzięcie nie będzie kolejnym komercyjnym projektem.
– Przez dwa lata naszą działalność mogłaby finansować Unia Europejska, a następnie zamierzamy działać na zasadzie dobrowolności, bez nie ponoszenia opłat - wyjaśnia.
ZIS stara się o unijne wsparcie w ramach Małopolskiego Regionalnego Programu Operacyjnego. Obecnie projekt sieci czeka na ocenę urzędu marszałkowskiego.
– Liczymy na 1,35 mln zł dofinansowania, a ponad 268 tys. zł dołoży gmina. Projekt mógłby ruszyć od przyszłego roku– uważa kierownik ZIS.
Przez dwa lata z sieci mają korzystać samorządowcy z województwa małopolskiego. Potem nie będzie ograniczeń terytorialnych.
– Chcemy zwrócić się ku szerszemu gronu odbiorców publicznych, ale także prywatnych. Poza tym zależy nam na kolejnych zagranicznych instytucjach, które wesprą nas swoim doświadczeniem – podkreśla Przemysław Chwała.