Kraków króluje w regionie

opublikowano: 07-03-2012, 00:00

Nie ma lepszego miejsca pod outsourcing niż miasto Kraka. Wysoko jest Warszawa, rośnie Wrocław, Gdańsk odpadł

Tym razem ranking pierwszej setki miast na świecie, w których najlepiej lokować inwestycje w usługi outsourcingowe, zrobiła firma Tholons. Zajmuje się doradztwem w outsourcingu i ma biura w Indiach, na Sri Lance i Filipinach, w Nowym Jorku, Londynie i Urugwaju.

Kraków jak Szanghaj

W pierwszej dziesiątce tegorocznego rankingu, uznanej za miejsca dojrzałe, jest aż sześć indyjskich miast. Jedyny przedstawiciel Europy to Dublin. Ale już na 11. miejscu wśród miast wschodzących — m.in. przed Szanghajem — jest Kraków, który utrzymał pozycję sprzed dwóch lat. Stolica Małopolski jest więc najlepszym miejscem pod outsourcing w regionie Europy Środkowej i Wschodniej. Dopiero 20. Jest Praga, 27. Budapeszt, 31. Brno, a 33.

— Petersburg. Atrakcyjność Krakowa potwierdzają inwestorzy. Np. State Street, notowana na NYSE spółka, która jest dostawcą zaawansowanych usług, m.in. dla banków inwestycyjnych, w tym roku już po raz drugi postawiła na to miasto i w ciągu trzech lat zatrudni tu jeszcze 600 pracowników.

— W 2007 r. wybraliśmy Kraków. Teraz, gdy doszliśmy do tysiąca pracowników, przeprowadziliśmy analizę 20 miast z Europy Środkowej i Wschodniej, w tym kilku w Polsce. Skupiliśmy się na tej części świata, bo w Europie Zachodniej jesteśmy już mocno rozwinięci, a nasze biura w Azji obsługują klientów z tamtego regionu.Fundusze inwestycyjne wyceniane są na konkretną godzinę, więc musimy się znajdować w tej samej strefie czasowej co klienci. Znów wygrał Kraków — mówi Marcin Tchórzewski, wiceprezes State Street w Polsce.

Zaważyła liczba absolwentów z umiejętnościami analitycznymi i znajomością angielskiego i dostępność pracowników z doświadczeniem w pracy, m.in. na rynku BPO, którym State Street może zaoferować rozwój kariery.

— Poza tym Kraków ma magię, dobrze się tu żyje obcokrajowcom i łatwiej zachęcić ich i osoby z innych polskich miast do zamieszkania tutaj — mówi Marcin Tchórzewski. Tholons bierze pod uwagę takie kryteria, jak wielkość rynku pracy i jakość pracowników, edukacja, koszty, infrastruktura, ryzyka i jakość życia.

— Ranking potwierdza, że Polska, w której stolicą outsourcingu jest Kraków, to lider w Europie. W sektorze nowoczesnych usług biznesowych pracuje w naszym kraju 80 tys. osób. Dublin jako jedna ze światowych stolic outsourcingu jest na 8. miejscu, jednak Kraków ma przewagę kosztową i już niedługo może wygrać z Dublinem. A jeśli weźmiemy pod uwagę „nearshoring”, czyli lokalizację centrów usług w krajach sąsiadujących, Kraków już teraz jest numerem jeden w Europie — komentuje Jacek Levernes, członek zarządu HP Europe i prezes Związku Liderów Sektora Usług Biznesowych (ABSL).

W stolicy bez zmian

Na tym samym miejscu co w poprzedniej edycji rankingu Tholons jest też Warszawa (38.). Wrocław skoczył z 84. na 78. miejsce i jest w grupie miast aspirujących. Gdańsk, który od 2007 r. był w kategorii „na radarze”, w ogóle nie został ujęty w tegorocznej klasyfikacji.

— Pozycja Wrocławia pokazuje, że miasto mądrze buduje swoją pozycję, wybiera nie tyle inwestycje duże, ile różnorodne. Jest niżej w rankingu, bo w sektorze outsourcingu pracuje tu 10-12 tys. osób, wobec 15-18 tys. w Krakowie, ale skok w górę to efekt dywersyfikacji i nowych inwestycji. Gdańsk miał parę dobrych inwestycji 2-3 lata temu, ale w ostatnim roku mało się działo, stąd utrata pozycji — komentuje Jacek Levernes.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Małgorzata Grzegorczyk

Polecane