Dla tych, którzy chcą poznawać Bieszczady „na własną rękę” specjalną ofertę stworzyła firma Kremenaros z Ustrzyk Dolnych. Posiłkując się pieniędzmi z unijnej dotacji, pozyskanej z Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka (działanie 8.1 „Wspieranie działalności gospodarczej w dziedzinie gospodarki elektronicznej”), spółka uruchomiła serwis „MojeBieszczady.com — Sklep czasu wolnego”.
Zebrano w nim już ponad 300 ofert (portal powstał pod koniec 2013 r.) — noclegi i gastronomia, zabytki, szlaki turystyczne, warsztaty rękodzieła, oferty sportowo-rekreacyjne itp. Decyzje o wyborze formy spędzenia czasu w Bieszczadach całkowicie oddano klientom. Wybrane przez nich opcje trafiają do „koszyka”, a opracowany przez Kremenaros system podlicza czas potrzebny na realizację planów i koszty pobytu.
Rachunki można uregulować bezpośrednio ze strony internetowej, bez konieczności płacenia za poszczególne usługi z osobna — z lokalnymi przedsiębiorcami rozlicza się już właściciel serwisu. Testem dla systemu będzie dopiero sezon wiosna-lato 2014 r.