Krisbut układa się z wierzycielami
Fabryka Obuwia Krisbut z Myszkowa rozpoczęła postępowanie układowe z wierzycielami. Zarząd szuka ratunku dla zakładu m.in. w prolongacie spłaty długów.
Postanowieniem Sądu Rejonowego w Częstochowie zostało otworzone postępowanie układowe Fabryki Obuwia Krisbut w Myszkowie. O przeprowadzenie tego procesu zarząd firmy wystąpił w listopadzie 2000 r. Firma nie chce ujawnić obecnego poziomu zadłużenia.
— Z wierzycielami spotkamy się we wrześniu. Przed tym terminem, jeszcze w lipcu, przygotujemy biznesplan. W czasie spotkania przedstawimy go wierzycielom i zaproponujemy im nowe warunki postępowania układowego, to znaczy redukcję zadłużenia oraz około trzyletni termin jego spłaty — mówi Maria Walczak, prezes spółki.
Według nieoficjalnych informacji, Krisbut będzie starał się także o redukcję części długu lub odsetek. Następnym krokiem będzie kolejna redukcja zatrudnienia.
— Sytuację pogarsza fakt, że część naszych odbiorców zalega z zapłatą za towar. Nie można też zapominać o coraz trudniejszej sytuacji przeciętnej polskiej rodziny. Jednym z dowodów jest fakt, że w Polsce sprzedaż butów zaczęła spadać — twierdzi Maria Walczak.
Doskonale to widać po wielkości sprzedaży Krisbutu. O ile w 1997 r. firma sprzedała ponad 1 mln par, to trzy lata później zaledwie 320 tys.