Gundlach stawia na złoto, bo jest przekonany, że amerykański dolar osłabnie do końca roku. Złoto zwykle drożeje kiedy dolar słabnie. W czerwcu cena kruszcu doszła do trzymiesięcznego maksimum w związku z obawami wywołanymi przez eskalację wojny handlowej. W środę dolar miał najniższą wartość od 11 tygodni w związku z rosnącym przekonaniem rynku o zbliżających się obniżkach stóp procentowych w USA.

Gundlach, określany mianem „króla obligacji” uważa, że 2019 rok będzie przeciwieństwem poprzedniego, bo złoto, bitcoin, akcje i obligacje dadzą zarobić. S&P500 rośnie o ponad 15 proc. w tym roku, a rentowność obligacji 10-letnich USA spadła w czerwcu najniżej od 2017 roku. Doszło do odwrócenia krzywej rentowności, co uważane jest za sygnał ostrzegający przed recesją. Gundlach szacuje jej prawdopodobieństwo w perspektywie sześciu miesięcy na 40-45 proc., a w perspektywie roku na 65 proc.
W piątek uncja złota z czerwcowych kontraktów drożeje o 0,4 proc. do1348,75 USD.