Po wczorajszym walnym międzynarodowy koncern ma przedstawiciela w pięcioosobowym nadzorze drzewnej spółki.
Wczorajsze walne zgromadzenie akcjonariuszy Koszalińskiego Przedsiębiorstwa Przemysłu Drzewnego (KPPD) zmieniło radę nadzorczą firmy. W wyniku głosowania grupami swojego przedstawiciela wprowadził do niej Kronospan Szczecinek, który kontroluje 21,71 proc. kapitału KPPD. Pozostali czterej członkowie zostali wybrani głosami pracowniczych spółek Drembo, Tarko i Kalina, które mają ponad 50 proc. głosów. Przedstawiciel Kronospanu nie został jednak oddelegowany do stałego, indywidualnego nadzoru (mógłby wtedy m.in. uczestniczyć w posiedzeniach zarządu).
— Nie było takiego wniosku — mówi Marek Szumowicz, prezes KPPD.
Poza zmianami w radzie walne miało się zająć zobowiązaniem zarządu do przedstawienia strategii dla firmy.
— Uchwała w tej sprawie nie została podjęta — twierdzi Marek Szumowicz.
Pracownicze spółki są od ponad roku w konflikcie z Kronospanem, który swego czasu próbował wrogo przejąć KPPD. Parę miesięcy temu akcjonariusze toczyli nawet wojnę na wezwania na papiery spółki.
— Walne przebiegło jednak w bardzo sympatycznej atmosferze — zapewnia Marek Szumowicz.