Wczorajsza sesja na rynku terminowym przyniosła spore zyski posiadaczom krótkich pozycji. Wartość marcowej serii kontraktów spadła aż o 60 pkt. Wsparcie, gdzie popyt może starać się o zatrzymanie przeceny, znajduje się w strefie 1940 pkt. Warto pamiętać, że w piątek przypada termin wygaśnięcia marcowej serii futures.
Notowania rozpoczęły się silnym spadkiem o 14 pkt, do 1998 pkt. Tak więc już na starcie handlu padło psychologiczne wsparcie przy 2 tys. pkt. Kupujących nie było stać nawet na próbę powrotu ponad ten poziom. Za to od początku handlu podaż dyktowała warunki i systematycznie powiększała skalę przeceny. Najpopularniejsza seria kontraktów próbowała rosnąć w okolicy 1980 pkt. Jednak podaż nie odpuszczała i doprowadziła do przełamania kolejnego wsparcia przy 1959 pkt. Silna wyprzedaż doprowadziła do wyznaczenia minimum sesji przy 1948 pkt. Na finiszu doszło do nieznacznego odbicia. Na zamknięciu kontrakty były warte 1958 pkt.