Krótszy tydzień nie zapowiada emocji

ASZ
19-11-2007, 17:24

Mimo niesprzyjającego klimatu na giełdach zachodniej Europy, podstawowe indeksy GPW zakończyły poniedziałkową sesję niewielkimi wzrostami wartości. Nie wynikało to jednak z siły kupujących, co  raczej z braku ochoty do sprzedaży akcji.

Generalnie inwestorom nie paliło się do handlu akcjami w poniedziałek i tak może być w całym tym tygodniu. W czwartek nie ma bowiem sesji na Wall Street w związku z Dniem Dziękczynienia, a w piątek handel będzie skrócony.

Krótszy okres handlu w USA zwyczajowo przekłada się na spadek aktywności inwestorów na rynkach światowych i GPW nie jest tu żadnym wyjątkiem. Poniedziałkowy handel walorami największych spółek podsumowano na zaledwie 767 mln zł, to najmniej od dziesięciu sesji.

Sesja była neutralna, żadnej ze stron nie można przyznać rozstrzygającego zwycięstwa. Mimo zwyżki WIG20 o 0,55 proc. byki nie mogą zaliczyć dnia do szczególnie udanych, zważywszy że rano indeks rósł 1,4 proc. Niedźwiedzie też nie mają się czym pochwalić, bo nie doprowadzili do testu piątkowego dołka.

Znacznie słabiej niż WIG20 i WIG wypadły mierniki koniunktury małych i średnich spółek. sWIG80 stracił 0,2 proc., a mWIG40 poszedł w dół o 0,9 proc. Na szczęście przy niewielkich obrotach, które nie przekroczyły 250 mln zł. Wygląda na to, że scenariusz drugiej sesji tygodnia napisze pierwszy dzień nowego na Wall Street.

Niestety, nastroje Amerykanom nie dopisują. W pierwszych godzinach handlu w Nowym Jorku główne indeksy straciły po około 1 proc. Zapowiada się więc nieciekawy początek wtorkowej sesji w Warszawie. W tej sytuacji zadaniem dla dużych inwestorów będzie niedopuszczenie do pogłębienia przez WIG20 piątkowego dołka 3452 pkt i leżącego 10 pkt niżej minimum z 10 września.

Z kolei WIG nie powinien znaleźć się poniżej 53970 pkt, dołka z 17 sierpnia. W krytycznym scenariuszu pogłębienie dołka mogłoby w ciągu kilku-kilkunastu dni sprowadzić indeks szerokiego rynku do okrągłej bariery 50 tys. pkt. Na razie WIG znajduje się 11 proc. powyżej niej, ale pamiętajmy, że od ostatniej lokalnej górki z połowy października wskaźnik stracił 13 proc. wartości.

Szczególne powody do radości mają posiadacze duetu Cersanit - Opoczno, których związek ma się niebawem scementować formalną fuzją. Akcje pierwszej z firm były liderem poniedziałkowej sesji w gronie WIG20 drożejąc 8,1 proc. Opoczno z 18-proc. zwyżką przodowała na szerokim rynku. Pomogło zwiększenie zaangażowania Opoczna w kapitale litewskiej spółki Dvarcioniu Keramika.

Akcjonariusze Polimex-Mostostal ruszyli do odrabiania 12,3-proc. straty z ubiegłego tygodnia, pokrzepieni podtrzymaniem przez DI BRE Banku rekomendacji "akumuluj" z ceną docelową 9,10 zł. Sugerując się wyceną brokera na akcjach spółki, kierowanej przez Konrada Jaskółę, można zarobić około 18 proc. W poniedziałek akcje zdrożały o 2,8 proc. do 7,66 zł.

Tylko jeden dzień ze wzrostu notowań swojej spółki cieszyli się akcjonariusze Polnordu. Na początku nowego tygodnia akcje oddały z nawiązką piątkową mizerną zwyżkę o 1,8 proc. Nadal obowiązującym jest silny trend spadkowy, który sprowadził kurs do 112 zł, poziomu najniższego od 24 stycznia. Dziś akcjonariusze ponieśli 3,5-proc. stratę.

Początek nowego tygodnia nie sprzyjał posiadaczom akcji spółek medialnych w WIG20. Millennium DM wprawdzie podwyższył cenę docelową dla akcji Agory z 40,7 do 43,4 zł, lecz na GPW za akcję wydawnictwa płaci się 51,7 zł. Stąd zalecenie brzmi "redukuj". Walory TVN potaniały o 1,9 proc. do 23,38 zł.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: ASZ

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Inne / Krótszy tydzień nie zapowiada emocji