Kryptoszaleństwo bez happy endu

Szokująca prognoza an 2018 rok: NewConnect

Jak zarobić i się nie narobić? Weterani rynku NewConnect dobrze wiedzą, że można snuć mocarstwowe plany, emitować akcje bez prawa poboru dla siebie samego, wypuszczać je na rynek i wymieniać z kolegami, podbijając kurs, by potem w raporcie kwartalnym, przesłanym ze sporym opóźnieniem, wykazać kilka tysięcy złotych przychodów i znaczne straty z bliżej nieokreślonej działalności. To jest już jednak passé. W nowym roku NewConnect, zgodnie z przewidywaniami twitterowych szyderców, odkrywa bitcoiny i blockchain. Spółki, których główną wartością jest miejsce na małym rynku, zmieniają nazwy i profil działalności, by podjąć próbę „wyleszczenia” naiwniaków na bezprecedensową skalę. Giełdowi spekulanci wypchają portfele papierami podmiotów o dźwięcznych nazwach w rodzaju Coin Profit, Token Investments czy Global Crypto — liderów giełdowych zwyżek, których kurs aż razi w oczy zielenią, powiększając wartość o setki procent. Bańka rośnie i rośnie, a potem słychać huk…

To jedna z naszych szokujących prognoz, tzw. czarnych łabędzi (wydarzenie bardzo mało prawdopodobne, ale o potencjalnie wielkich konsekwencjach)

Przeczytaj inne szokujące prognozy >>>

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcel Zatoński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Kryptoszaleństwo bez happy endu