Banki zwalniają duże powierzchnie biurowe — w Londynie. W Polsce to wciąż najwięksi najemcy.
Redukcje etatów zapowiadane przez sektor bankowy w londyńskich dzielnicach City i Docklands miały się odbić niekorzystnie na wynajmie biur w finansowej stolicy Europy. Na razie niewiele wskazuje na to, by banki rezygnowały z biur w Europie Środkowej i Wschodniej. Wręcz przeciwnie — zwiększają wynajmowaną powierzchnię. Tak przynajmniej sytuację na rynku przedstawia najnowszy raport na temat aktywności sektora bankowego na rynku najmu, opracowany przez firmę Cushman & Wakefield.
— Sektor bankowy jest nadal głównym najemcą biur w najważniejszych miastach europejskich i w związku z tym każdy spadek jego aktywności na rynku najmu wpływa na ogólny poziom aktywności na tym rynku na całym kontynencie. Jednak Londyn był jedyną lokalizacją bankową w Europie, która odnotowała stagnację w ostatnim kwartale 2007 r. — komentuje Guy Douetil, partner Cushman & Wakefield i szef zespołu ds. sektora bankowego.
Decydujące półrocze
Ten sam raport wskazuje jednocześnie na wzrost zainteresowania sektora bankowego innymi miastami Wielkiej Brytanii (Birmingham, Manchester), gdzie stawki czynszów są dużo niższe niż w centrum Londynu. Ogólna aktywność w sześciu głównych dla działalności bankowej miastach Europy (Londyn, Paryż, Frankfurt, Moskwa, Budapeszt i Praga) tylko nieznacznie zmniejszyła się w porównaniu z takim samym okresem 2006 r. Decydujące znaczenie dla rynku powierzchni biurowych powinno mieć najbliższe pół roku.
Migracja na Wschód
Wyhamowanie rynku biurowego za sprawą banków zdaje się nie dotykać Europy Wschodniej. Tu popyt rośnie. Według raportu, rozwój pobudzają głównie banki międzynarodowe szukające tańszych lokalizacji. W ostatnim kwartale 2007 r. wynajęto w Moskwie 38 tys. mkw. powierzchni, co stanowi wzrost o 31 proc. w stosunku do tego samego okresu w 2006 r. Imponujące wzrosty odnotowano również w Budapeszcie (236 proc.) i Pradze (665 proc.), ale te lokalizacje zaczynały się ze znacznie niższego pułapu. W Polsce instytucje z sektora bankowego to nadal grupa najemców o największym zapotrzebowaniu na powierzchnie biurowe i zdecydowany lider, jeżeli chodzi o wielkometrażowe transakcje najmu. Przyczyną jest sprzyjająca sytuacja gospodarcza i szybki rozwój tych instytucji w naszym kraju, co skutkuje rosnącymi potrzebami ekspansji i coraz częstszymi konsolidacjami.
— Echa kryzysu w Stanach Zjednoczonych nie znalazły dotąd odbicia na polskim rynku transakcji najmu. Przeciwnie, zapotrzebowanie wzrasta. Jednak pełnej oceny sytuacji będzie można dokonać po ustabilizowaniu się rynków międzynarodowych — su-muje Paulina Misiak, partner w dziale powierzchni biurowych Cushman & Wakefield Polska.