Książki nieprędko znikną z półek
Przybywa tytułów, spadają nakłady
Wydawnictwa prawnicze podzielone są ze względu na odbiorcę między firmy i środowisko akademickie, które jest znaczącą grupą czytelniczą książek i pism tego typu. Wydawnictwa ekonomiczne adresowane są podobnie, chociaż szeroko pojęta literatura i prasa ekonomiczna w większym stopniu skierowane są do biznesu. Wśród wydawnictw o charakterze gospodarczym znajdują się również opracowania statystyczne, pozycje dotyczące zarządzania, handlu, marketingu, reklamy, ochrony środowiska, nowych technologii, wszelkiego typu informatory, słowniki, leksykony, prasa biznesowa itp.
Z lektury tego typu korzystają głównie studenci, prawnicy oraz firmy doradcze i szkoleniowe. Trudno przecież oczekiwać, że każdy menedżer będzie szczegółowo studiował np. procedury celne, przepisy o ochronie prawnej informacji niejawnych i danych osobowych czy też prawo pracy. Tymi zagadnieniami zajmują się albo odpowiednio wykwalifikowani pracownicy firm, albo ich doradcy.
WŚRÓD wydawnictw prawnych i ekonomicznych, podobnie jak w pozostałych, zauważalna jest tendencja wzrostu liczby wydawanych tytułów przy jednoczesnym spadku nakładów. Niektórzy wydawcy notują wprawdzie wysoki wzrost liczby sprzedanych egzemplarzy, ale niejednokrotnie w informacjach tych występuje pewne przekłamanie, wynikające z wydawania uaktualnień i uzupełnień do opublikowanych wcześniej pozycji. Z całą pewnością na naszym rynku rośnie liczba nowości i jest to tendencja spowodowana wymaganiami zmieniającej się gospodarki i rosnących potrzeb rynku czytelniczego. Największy wzrost, jeśli chodzi o liczbę tytułów książkowych i nakładów widoczny jest w literaturze naukowej i grupie podręczników, w tym akademickich.
ROŚNIE też liczba przekładów, głównie z języków angielskiego, niemieckiego i francuskiego, ale coraz częściej pojawiają się tłumaczenia z języków drugiej grupy, w tym skandynawskich.
Zdecydowanie mniej wydaje się pozycji polskich, tłumaczonych na języki obce. Tłumaczenia są oczywiście znacznie droższe, a ich opracowanie odpowiednio dłuższe.
W WYPADKU prawniczych wydawnictw elektronicznych, których liczba niezbyt dynamicznie, ale konsekwentnie rośnie, istotne jest nie tylko, jak się powszechnie uważa, uaktualnianie informacji, ale też możliwość sięgnięcia do przepisów obowiązujących wcześniej, bez konieczności przechowywania opasłych segregatorów z przepisami obowiązującymi kilka lat wstecz. Jest to szczególnie istotne np. przy trwających wiele lat sprawach sądowych i roszczeniech, co do których obowiązują przepisy już nieaktualne.
TWIERDZENIE, że książka drukowana zostanie wyparta przez wydawnictwa elektroniczne jest tak samo przedwczesne, jak teza, że sprzedaż internetowa książek zdominuje rynek księgarski. Poza wysokimi kosztami zarówno produkcji wydawnictw elektronicznych, jak zorganizowania oraz prowadzenia księgarni internetowej, rozwój takiego handlu wciąż blokują m.in. nie rozwiązane dotychczas kwestie rozliczeń z sieciowym dostawcą.
Nie podlega jednak dyskusji fakt, że możliwości Internetu są praktycznie nieograniczone i przyszłość zarówno wydawnictw, jak i ich sprzedaży należeć będzie do sieci. Ale nie na zasadzie wyłączności.
CHOCIAŻ zarzuca się sprzedaży internetowej, że książki nie można wziąć do ręki, przekartkować, jak w księgarni, a jedynie spojrzeć na okładkę i przeczytać kilka zdań opisu, to paradoksalnie tę samą wadę ma sprzedaż wysyłkowa, bazująca na katalogach wydawniczych. Tymczasem, wciąż powstają wszelkiego typu domy sprzedaży wysyłkowej, kluby książki i inne podobne oferty. Można więc założyć, że kontakt z pozycjami wydawniczymi przez Internet blokuje przede wszystkim ograniczony dostęp czytelnika do sieci.
Na podstawie rozwoju zachodnich rynków wydawniczych można jednak wnioskować, że równolegle z rozwojem informatycznym, zarówno czytanie z monitora, jak i kupowanie wydawnictw elektronicznych będzie się rozwijać raczej w segmencie literatury prawniczej, fachowej, informacyjnej,w przypadku których czytelnik ogranicza się do lektury krótkich fragmentów. Obszerne opracowania naukowe, literatura piękna, podręczniki — pozostaną w formie drukowanej i będą tworzyć biblioteczki w firmach, domach i akademikach.
Danuta Hernik