Ten książkowy zwrot każe traktować wcześniejsze trzydniowe spadki jako zwykłą realizację zysków. Uzupełniając ten obraz o sygnały kupna na podstawowych wskaźnikach należy przyjąć, że dolar szybko pokona maksima z 8 stycznia (0,9126) i ruszy w kierunku głównego celu obecnej zwyżki. Mianowicie listopadowego maksimum, czyli poziomu 0,9249. Tam też rozegra się bitwa o to, czy kolejne miesiące przyniosą kontynuację wzrostów USD/CHF.
Na gruncie analizy fundamentalnej umocnienie dolara do szwajcarskiego franka jest prawdopodobnym scenariuszem na ten rok. Zapoczątkowana jeszcze w grudniu normalizacja polityki monetarnej przez Fed preferuje dolara. Natomiast oczekiwane w tym roku przyspieszenie wzrostu gospodarczego na świecie powinno powodować większy odpływ kapitałów od bezpiecznych aktywów ku tym bardziej ryzykownym.