Kuchciński: PiS nie chce likwidacji Święta 1 Maja

opublikowano: 16-01-2007, 20:33

Szef klubu PiS Marek Kuchciński zapewnił we wtorek, że jego klub nie chce likwidacji Święta 1 Maja.

Szef klubu PiS Marek Kuchciński zapewnił we wtorek, że jego klub nie chce likwidacji Święta 1 Maja. Krytycznie o pomyśle likwidacji tego święta wypowiedział się także premier Jarosław Kaczyński. O możliwości zlikwidowania święta mówiła we wtorkowej "Gazecie Wyborczej" posłanka PiS Małgorzata Bartyzel.

W rozmowie z PAP Bartyzel stwierdziła, że w klubie PiS istotnie trwała na ten temat dyskusja, ale "została zawieszona".

Kuchciński przypomniał na wtorkowej konferencji prasowej w Sejmie, że posłowie w styczniu - nowelizując ustawę ustanawiającą 1 Maja świętem państwowym - zmienili jej preambułę. "Nie mamy zamiaru likwidacji Święta 1 Maja. Zmieniliśmy preambułę, ponieważ tamta była - delikatnie mówiąc - rodem z głębokiego PRL i zupełnie nie przystawała do naszych ambicji, jako niepodległego narodu i państwa" - powiedział Kuchciński.

Także premier Jarosław Kaczyński odniósł się krytycznie do pomysłu likwidacji Święta 1 Maja. "Polacy się do tego święta przyzwyczaili. Ja bym uznał za nieroztropne dążenie, by to przyzwyczajenie tak gwałtownie zmienić" - powiedział szef rządu na wtorkowej konferencji prasowej.

Premier dodał jednocześnie, że "pewne sprawy będą mogły być zmieniane (...) dopiero wtedy gdy pewne pokolenie będzie przechodziło na emeryturę". Jak powiedział, "jeszcze jest do tego trochę czasu".

Według J. Kaczyńskiego, "takie ciągłe eksperymenty społeczne", jak pomysł likwidacji Święta 1 Maja, "są niepotrzebne" a motywy, choć dla premiera zrozumiałe, nie są "na tyle mocne, jako argumenty, by przeważyły".

Kuchciński uważa z kolei, że likwidacja Święta 1 Maja nie jest potrzebna w państwie, "które ma troszczyć się o ludzi pracujących - państwa na czele które stoją prezydent i premier, realizujący program +Solidarnego Państwa+".

Małgorzata Bartyzel powiedziała PAP, że w klubie PiS trwała dyskusja na ten temat 1 Maja, jednak teraz "została zawieszona". Podkreśliła, że celem dyskusji nie było "wywołanie zamieszania".

Dotąd preambuła ustawy ustanawiającej 1 maja świętem państwowym brzmiała: "Dla zadokumentowania osiągnięć i zwycięstw klasy robotniczej, przodującej siły Narodu, budującego socjalizm, jako wyraz umocnienia się władzy ludowej, w hołdzie dla tysięcy bojowników wolności i postępu, dla zamanifestowania solidarności Narodu Polskiego z siłami postępu i pokoju na całym świecie, w 60- tą rocznicę pierwszego obchodu międzynarodowego święta proletariatu w Polsce stanowi się, co następuje: (...)".

Zmieniony przez posłów tekst preambuły brzmi : "W hołdzie wszystkim tym, którzy swoją pracą tworzyli wielkość Naszej Ojczyzny, wspierali jej rozwój i budowali przyszłość dla następnych pokoleń, dla podkreślenia wartości pracy ludzkiej - rozumianej jako moralny obowiązek człowieka, ale też jako doskonalenie świata nas otaczającego - dokonującej się poprzez wszechstronny rozwój osoby ludzkiej, w trosce o zachowanie godności pracy ludzkiej i wiążącej się z tym wolności i mądrości stanowi się, co następuje: (...)". (DI, PAP)

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane