Kuchnie Świata wkroczą na giełdę

KSA
opublikowano: 2008-08-28 00:00

Dystrybutor regionalnej żywności z różnych stron świata w I półroczu 2009 chce przeprowadzić ofertę publiczną. W planach ma przejęcia.

Dystrybutor regionalnej żywności z różnych stron świata w I półroczu 2009 chce przeprowadzić ofertę publiczną. W planach ma przejęcia.

Kuchnie Świata to marka, pod którą funkcjonuje spółka dotychczas znana jako SaneChem. Jej podstawowa działalność opiera się na dwóch filarach: produkcji i dystrybucji środków czyszczących oraz regionalnej żywności, m.in. kuchniach japońskiej i meksykańskiej.

— Zmieniliśmy nazwę, żeby lepiej kojarzyć się z rynkiem spożywczym. Nasi dotychczasowi kontrahenci dobrze znają nas pod starą marką, ale dla nowych może być ona myląca — tłumaczy Ryszard Dymny, prezes i założyciel Kuchni Świata.

Spółka mocno stawia teraz na rozwój spożywczej odnogi swojego biznesu, bo chce wykorzystać potencjał rynku — szczególnie w sprzedaży detalicznej. Kuchnie Świata od lat obsługują bowiem również segment HoReCa (hotele, restauracje, katering), dostarczając produkty żywnościowe.

— Dynamika rynku w sprzedaży detalicznej to 70-80 proc. rok do roku. To ogromny potencjał — przekonuje Ryszard Dymny.

Kuchnie Świata przeprowadziły badania rynku, z których wynikło, że większość klientów to przedstawiciele grupy wiekowej między 20 a 30 rokiem życia (kobiety i mężczyźni w równych proporcjach).

— To ludzie, którzy dużo podróżują i chcieliby po powrocie do kraju mieć dostęp do potraw i składników, których próbowali — mówi Ryszard Dymny.

To również grupa wiekowa, która chętnie „przestawia” się na zdrową żywność. Kuchnie Świata chcą zawojować także ten rynek.

— Rozmawiamy o przejęciach z kilkoma krajowymi dystrybutorami zdrowej żywności — mówi Ryszard Dymny.

Dodaje, że spółka nie jest zainteresowana firmami z własną siecią sprzedaży (jak notowana na New Connect Organic Farma Zdrowia), sukcesywnie rozbudowuje bowiem swoją. Teraz ma 11 sklepów. Ma już podpisane umowy na kolejne. W I kw. 2009 mają się pojawić przynajmniej trzy. W następnym roku — 10. Spółka wejdzie też na Litwę — podpisała umowę z deweloperem centrów handlowych ECE. Coraz więcej sieci spożywczych (m.in. Carrefour) decyduje się na wprowadzenie półek i regałów z produktami Kuchni Świata.

Rozwój jednak kosztuje. Ryszard Dymny przekonuje, że na razie spółce wystarczają kredyty. Z oferty publicznej, przesuniętej z obecnego na następny rok, chciałby uzyskać około 30 mln zł (sprzedając przy tym 40 proc. starych akcji).