Kulczyk Oil Ventures przyspiesza na Ukrainie

Paweł Janas
opublikowano: 31-08-2010, 07:03

Jeszcze w tym roku wydobycie gazu ze złoża Wiergunskoje ma wzrosnąć o 10-15 proc.

Kulczyk Oil Ventures (KOV) musi ostro wziąć się do roboty na Ukrainie, by wydobycie z jego złóż zaczęło rosnąć. Kilka miesięcy przed majowym debiutem na GPW spółka podpisała umowę kupna KUB-Gasu, ukraińskiego producenta gazu ziemnego. Dzięki temu mogła pokazać rynkowi, że w przeciwieństwie do Petrolinvestu już wydobywa surowiec.

Z emisji KOV zdobył pieniądze, m.in. na zapłatę za KUB-Gas (45 mln USD) i na inwestycje. Teraz musi pokazać, że złoża na Ukrainie rzeczywiście przyczynią się do wzrostu wartości spółki. Wymaga to wiele pracy.

KUB-Gas ma na Ukrainie cztery koncesje, uzyskuje gaz na terenie objętym tylko jedną z nich (Wiergunskoje). Wydobycie nie jest zadowalające.

— Potencjał Ukrainy zdecydowanie wykracza ponad bieżący poziom produkcji. Musimy podjąć działania, by produkcja ruszyła, bo obecnie można mówić o stagnacji. W ostatnich miesiącach nawet spadała — głównie ze względu na sezonowość, niemniej dały o sobie znać skutki długoletniego niedoinwestowania. Dlatego jednym z naszych priorytetów jest systematyczne zwiększanie produkcji — mówi Jakub Korczak, wiceprezes KOV.

Zobacz więcej

Spółka chce przełamać stagnację wydobycia.

Lista prac

KUB-Gas przygotował już plan działania. Ma 6-7 mln USD na najbliższe sześć miesięcy. 70 proc. tej kwoty wyda sam KOV (pieniądze pochodzą z majowej emisji), resztę pokryje Gastek, mniejszościowy akcjonariusz ukraińskiej spółki.

— Zamierzamy inwestować w rozwój i unowocześnienie produkcji KUB-Gasu. Musimy przede wszystkim kupić specjalistyczny sprzęt, dzięki któremu będziemy mogli wydobywać więcej gazu z odwiertu — zapowiada Jakub Korczak.

KOV chce zwiększone wydobycie pokazać jeszcze w tym roku. Jakub Korczak zastrzega, że w tak krótkim czasie będzie to wzrost najwyżej 10-15-procentowy.

Rozruszanie produkcji na złożu Wiergunskoje zapewni KOV zwiększone przepływy pieniężne, a także pozwoli na ponowne oszacowanie rezerw.

Apetyt na więcej

Obecnie cała produkcja KUB-Gazu trafia na rynek ukraiński. Dodatkowe ilości gazu trzeba gdzieś sprzedać.

— Nasze obecne kontrakty są ważne do końca roku; ale co roku je przedłużamy, dostosowując ceny do poziomów rynkowych. Będziemy też zabiegać o nowych klientów — zapewnia Jakub Korczak.

KOV planuje przekwalifikowanie trzech pozostałych koncesji z poszukiwawczych na wydobywcze. Najpóźniej wiosną spółka chce na terenie jednej rozpocząć odwierty eksploatacyjne.

KOV widzi na Ukrainie możliwości zdobywania kolejnych koncesji. Kiedy będzie się o nie starał?

— Gdy się przekonamy, że potrafimy efektywnie działać na tym rynku, oraz w pełni zbadamy potencjał geologiczny regionu — mówi Jakub Korczak.

okiem eksperta

Zakaz eksportu przeszkadza

Andrzej Sikora

prezes Instytutu Studiów Energetycznych


Ukraina ma duży potencjał. Eksperci mówią o dużych nieodkrytych jeszcze złożach ropy naftowej i gazu ziemnego. Podstawowy problem dla firm wydobywczych działających na tamtym rynku to zakaz eksportu węglowodorów. Wprowadzono go, bo rząd nie chciał, by znacznie tańsza ropa czy gaz były "wysysane" przez zagranicę ze szkodą dla miejscowego rynku. Obecnie obserwujemy stopniowe wyrównywanie się cen między Ukrainą a Europą Zachodnią, co sprawiło, że pojawiły się spekulacje o możliwości zniesienia zakazu eksportu ropy i gazu. Firmom takim jak KOV ułatwiłoby to znalezienie nowych rynków zbytu i zwiększenie przychodów.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Paweł Janas

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Transport i logistyka / Kulczyk Oil Ventures przyspiesza na Ukrainie