Dla większości firm samochodowych w Polsce rynek flotowy jest jednym z najważniejszych obszarów działalności.
Już ponad 75 proc. sprzedawanych samochodów trafia do firm. Rozwijająca się gospodarka wymaga dużej mobilności przedsiębiorców, a to oznacza, że będą kupować więcej aut — mówi Marcin Klimczewski, dyrektor marketingu i PR w Volvo Auto Polska.
Od stóp do głów
Polityka flotowa firmy decyduje nie tylko o budżecie, lecz także o formie, w jakiej kupi albo wypożyczy samochód. Możliwości jest kilka.
— Najpopularniejszy okazuje się leasing operacyjny full service. Wynika to z ogromnych udogodnień podatkowych oraz administracyjnych, które firma uzyskuje w ten sposób. W tym przypadku cała stawka leasingowa i obsługa serwisowa stanowią koszt uzyskania przychodu. Jest więc jednocześnie i oszczędność, i uproszczenie w rozliczaniu — uważa Artur Sulewski, dyrektor handlowy w firmie car fleet management LeasePlan.
Dodatkowa wygoda wygody przy pełnoobsługowym leasingu operacyjnym to rejestracja i inne formalności, a także ubezpieczenie, serwisowanie, wymiana opon itp., które w takim przypadku firma flotowa bierze na siebie. Można nawet zlecić jej kupienie wybranej karty paliwowej. A najemca tylko płaci miesięczny czynsz. Nic więc dziwnego, że ta usługa jest najczęściej wybierana przez europejskie firmy, a w Polsce jej popularność rośnie z roku na rok.
— Coraz częściej stosowanym sposobem uzyskiwania samochodów jest wynajem długoterminowy, czyli full service leasing. Oprócz korzyści podatkowych, związanych z leasingiem, klient dostaje obsługę administracyjną i serwisową — potwierdza Konrad Karpowicz, dyrektor departamentu handlowego w firmie car fleet management Masterlease Polska.
Dodaje, że chociaż leasing nadal jest popularną formą, to spodziewa się, że rynek będzie rozwijał się w kierunku produktów bardziej złożonych, czyli wynajmu długoterminowego.
Do wyboru do koloru
Sposób finansowania zakupu samochodów przez klientów instytucjonalnych zależy od charakteru przedsiębiorstwa i rodzaju kapitału, jaki w nim przeważa.
Marcin Klimczewski z Volvo Auto Polska zaznacza, że międzynarodowe korporacje najczęściej decydują się na zakup gotówkowy lub długoterminowy wynajem. Z kolei przedsiębiorcy prowadzący działalność na mniejszą skalę i głównie z polskim kapitałem, zainteresowani są przede wszystkim zakupem gotówkowym i leasingiem.
— Stosunkowo małą popularnością cieszy się wśród nich wynajem długoterminowy, rozwiązanie powszechnie stosowane na zachodzie Europy. Wynika to w dużym stopniu z przekonań i z obawy przed nowatorskimi rozwiązaniami — uważa Marcin Klimczewski.
Z kolei Igor Sawicki z BMW mówi, że najczęściej stosowaną formą nabywania samochodów przez firmy jest leasing, trochę mniej popularny okazuje się zakup za gotówkę, a na końcu listy figuruje wynajem długoterminowy. l
Z górnej półki
Coraz więcej prezesów i przedstawicieli kadry zarządzającej jeździ luksusowymi samochodami.
— Samochód top menedżera to nie tylko narzędzie pracy, tak jak w przypadku np. handlowców. Przede wszystkim stanowi pozafinansową motywację. Dlatego często firma daje kadrze zarządzającej wolną rękę w kwestii wyboru modelu, marki i wyposażenia, ograniczając jedynie budżet przeznaczony na samochód — mówi Łukasz Żurek, dyrektor handlowy ALD Automotive Polska, firmy car fleet management.
Jeśli chodzi o modele luksusowych aut, kupowanych przez firmy najczęściej, to w środowisku samochodowców panuje zgodność. Eksperci z branży flotowej wymieniają BMW Serii 7, Serii 5 i Serii X5, Audi A8, A6 i Q7, Mercedes S klasy, Volvo S80, XC90 i XC70.
— Coraz większym powodzeniem cieszy się również Saab, marka dość mało popularna w Polsce, ale niezwykle ceniona na świecie. To samochód, który staje się synonimem młodego, dynamicznego biznesu i przez takich właśnie menedżerów jest z reguły wybierany — dodaje Konrad Karpowicz Masterlease Polska.