Seniorzy rzadko sami kupują telefon komórkowy. W trzech z czterech przypadków wyboru dokonują za nich dzieci.
Kto podejmuje decyzję przy zakupie telefonu postanowiła sprawdzić firma Emporia. Wyniki badania? Okazuje się, że im starsi respondenci, tym częściej o wyborze aparatu decydują ich dzieci. Prawie jedna czwarta (24,6 proc.) wszystkich badanych posiadających telefon komórkowy przyznała, że kupiła im go inna osoba lub otrzymali go za niewielką opłatą przy podpisaniu umowy. Jednocześnie respondenci deklarowali, że jeśli ktoś im wybrał telefon, to w 57 proc. były to dzieci. Ale w przypadku seniorów (osoby powyżej 65 lat) aż trzem czwartym telefon wybierają ich dzieci. To o ponad 20 punktów procentowych więcej niż w grupie osób, które mają 50-65 lat.
— Te wyniki potwierdzają nasze założenia, że grupa docelowa jest podwójna i powinna obejmować osoby starsze, które potrzebują prostych w obsłudze telefonów komórkowych, oraz ich najbliższych, którzy często pomagają podjąć decyzje zakupowe — komentuje Grzegorz Możdżyński, dyrektor generalny Emporia Telecom w Polsce.
Telefony dla seniorów znacznie się różnią od innych: mają duże klawisze oraz szeroki i czytelny ekran, by były łatwe w obsłudze nawet dla osób niedowidzących. Poza tym mają proste funkcje menu i głośnik działający z aparatami słuchowymi.
— Seniorzy szukają najczęściej prostego urządzenia, które ma ułatwiać kontakt, a nie stanowić barierę techniczną. To ma być telefon, z którego po prostu można dzwonić — mówi Grzegorz Możdżyński.
Rodziny pomagają wybrać aparat, ale zdarza im się zapominać o potrzebach seniorów.
— A powinny pamiętać, że starsze osoby mają słabszą percepcję związaną m.in. z wadami wzroku czy pogorszonym słuchem. Trzeba zwrócić uwagę, że seniorzy nie rozumieją skomplikowanych rozwiązań technicznych, co może czynić niektóre decyzje zakupowe nietrafionymi — podkreśla Grzegorz Możdżyński.
Udział segmentu telefonów dla seniorów w rynku telefonii wynosi około 2 proc. Tylko Emporia co roku sprzedaje około 100 tys. takich aparatów. Według Grzegorza Możdżyńskiego za kilka lat będą one miały o wiele więcej funkcji, co będzie związane z większymi potrzebami i przyzwyczajeniami osób, które wkroczą w wiek seniorski.
