Kupujący sprzęt IT docenili leasing

Adam Brzozowski
opublikowano: 2003-12-03 00:00

Używany hardware i software można sfinansować ze źródeł zewnętrznych. Leasing pozwala na wymianę IT po zakończeniu umowy.

Wyzwania na konkurencyjnym rynku i związane z nimi wydatki inwestycyjne na IT powodują, że przedsiębiorcy poszukują sposobów finansowania zakupu sprzętu i oprogramowania. Inwestycje w IT należą do najkosztowniejszych, a okresy zwrotu poniesionych na ich realizację nakładów są trudne do przewidzenia. Dlatego coraz popularniejszą formą finansowania przedsięwzięć staje się leasing. Pozyskiwanie w ten sposób hardware’u i software’u ma coraz większe uznanie z powodu m.in. korzyści podatkowych i uwolnienia budżetu firmy od wysokich należności.

Szukanie sposobu

Zakup systemów wspomagających zarządzanie małym przedsiębiorstwem to wydatek nawet kilkuset tysięcy zł. Kwoty tej wielkości przewyższają możliwości inwestycyjne takich firm, dlatego poszukują nowoczesnych rozwiązań finansowych.

— Firmy, dostrzegając potrzebę zmian organizacyjnych, wprowadzania nowoczesnych systemów informatycznych, które pozwoliłyby przygotować się im na okres prosperity, zaczęły poszukiwać instrumentów finansowych pozwalających rozłożyć w czasie inwestycje IT. W ostatnich dwóch latach przedsiębiorcy dostrzegli szansę finansowania za pomocą leasingu nie tylko tradycyjnych wydatków IT, jak zakup sprzętu komputerowego, urządzeń sieciowych, ale wzrosła również ilość kontraktów na zakup oprogramowania finansowanego — mówi Wojciech Baranowicz, account manager w Exact Software Poland.

Dodaje on, że coraz więcej przedsiębiorstw będzie korzystało z leasingu. Wynika to z prognoz gospodarczych i wzrostu popytu na IT po integracji z UE.

Trzy strony umowy

Leasingiem inwestycji IT zajmują się praktycznie wszystkie firmy leasingowe, jednak niewiele specjalizuje się w technologiach informatycznych. Dla większości komputery i oprogramowanie mają marginalny udział (4-5 proc.) w całości zawieranych umów. Finansują głównie zakupy samochodów i urządzeń.

Przy realizacji leasingu serwerów, laptopów czy programów dla księgowości, duże podmioty finansujące współpracują często z mniejszymi firmami specjalistycznymi. Przykładem takiego mariażu jest kooperacja Europejskiego Funduszu Leasingowego i firmy Leasing 3000, która operuje w segmencie oprogramowania i komputerów przenośnych.

Najpopularniejszą formą leasingu informatycznego jest zawarcie umowy trójstronnej, między klientem, firmą leasingową i dostawcą sprzętu. Na tej zasadzie oferuje oprogramowanie firma Oracle. Według Anny Szymańskiej, rzecznika spółki, udział leasingu w strukturze umów zawieranych z klientami jest niewielki. Oracle nie ma wyodrębnionego podmiotu, który zajmowałby się projektowaniem umów leasingowych, dlatego ewentualne wypożyczenie licencji na systemy tą metodą finansowania odbywa się, gdy klient sam wybierze towarzystwo, z którym realizowana jest transakcja.

— Mała popularność leasingu w przypadku software’u wynika zapewne stąd, że programów — w odróżnieniu od hardware’u czy np. samochodów — nie można odebrać, jeżeli klient przestałby uiszczać należności. Dodatkowo licencja udzielana posiadaczowi systemu jest własnością użytkownika końcowego, zaś w najpopularniejszym modelu leasingu tym użytkownikiem jest podmiot pośredniczący, czyli instytucja finansowa — mówi Anna Szymańska.

Wyodrębnione spółki…

Część dystrybutorów IT, aby sprostać wymaganiom klientów, otwiera własne spółki leasingowe. Dzieje się tak w koncernach operujących dużym kapitałem. W maju 2003 r. DNS Polska, dystrybutor rozwiązań m.in. Citrix, DNS i Sun Microsystems, zawiązała spółkę IT Leasing, która realizuje umowy leasingu oraz najmu tylko na sprzęt i oprogramowanie komputerowe. Według Piotra Cisowskiego, prezesa IT Leasing, istnieje zapotrzebowanie na zewnętrzne finansowanie ze strony małych i średnich przedsiębiorstw.

— Klienci firm z branży IT wymagają coraz dłuższych terminów płatności za dostawy. Sytuacja gospodarcza nie pozwala im na spłatę projektów informatycznych — tłumaczy Piotr Cisowski.

Dodaje on, że umowę leasingu można podpisać na czas określony, np. na 24 lub 36 miesięcy (z gwarancją zamiany sprzętu w trakcie trwania umowy) — w odróżnieniu od umowy najmu, która realizowana jest na czas nieokreślony, a cały ciężar obsługi sprzętu spoczywa na leasingodawcy.

…i wydziały

Niektórzy producenci i dystrybutorzy IT mają wyodrębnione ze struktury firmy wydziały zajmujące się leasingiem. Przykładem takiej firmy jest HP. Według Jolanty Kisiel, specjalisty ds. leasingu w HP Polska, finansowanie inwestycji wprost u producenta daje klientom dodatkowe korzyści: po wygaśnięciu umowy sprzęt można zwrócić do leasingodawcy i zawrzeć nową umowę na użytkowanie technologii nowszej generacji. Sprzęt poleasingowy stanowi znaczącą wartość dla sprzedającego: HP ma własną organizację, która modernizuje go i wprowadza ponownie na rynek lub utylizuje. Dlatego koszty dzierżawy czy używania sprzętu w leasingu mogą być niższe niż w porównaniu z ofertą towarzystw leasingowych.

W obrotach HP Polska leasing stanowi kilka procent zawieranych transakcji. Firma przypuszcza, że proporcje te się zmienią. Na współpracę z HP mogą liczyć firmy, których inwestycje sięgają minimum 30 tys. USD. Do najczęściej leasingowanego przez spółkę sprzętu należą zestawy komputerowe PC, notebooki oraz drukarki i oprogramowanie.